Od ziarenka do silnej rośliny - Czyli jak dbać o związek.


Pamiętam jak dostałam od mojej babci ziarenka kwiatków, które babcia co wiosnę sadziła na ogrodzie, zaproponowała bym to ja sama po raz pierwszy zasadziła swój rządek kwiatków i sama dbała o nie by wyrosły na piękne kwiaty. Miałam wtedy może z 6 lat. Dbałam o nie jak mogłam, podlewałam, wyrywałam wszystko dookoła nich co było brzydkie by nie przysłoniło ich pąków. Chodziłam do nich 10 razy dziennie doglądając czy żaden robak czasami nie próbuje urządzić sobie z nich kolacji. Gdy spadł deszcz osłaniałam je folią, by ciężkie krople nie uszkodziły ich pąków. Moja pielęgnacja przerodziła się w obsesje na ich punkcie. Podlewałam je tak często, że pewnego dnia po prostu zmarniały. Płakałam jak oszalał. Nie mogłam zrozumieć dlaczego zwiędły, przecież tak mocno o nie dbałam. Wtedy babcia wytłumaczyła mi, że zbytnie starania mogą czasami przynieś odwrotny skutek.
Dlaczego napisałam o moich marnych zdolnościach ogrodniczych skoro temat tyczy związku ?
To bardzo proste, czasami tak bardzo pragniemy ideału naszego związku, że staramy się za bardzo, nie zwracając uwagi na to co niszczymy po drodze w dążeniu do idealności.
Wymagamy tak wiele od partnera, nie zwracając uwagi na jego zdanie. Przyślepia nas chęć stworzenia związku w którym nie ma prawa nic się zepsuć. W pewnym sensie staramy się manipulować życiem tak by układało się ono według naszego planu.
A to najgorsze co możemy zrobić dla naszego związku. Nie ma rzeczy idealnych. Brak kłótni, brak własnego zdania, brak nuty zazdrości czy brak cichych dni to tak na prawdę najgorsze co może spotakć nas w związku.
To właśnie przez kłótnie docieramy do siebie, każdy potrzebuje wykrzyczeć wszystko co leży mu na sercu, nawet jeśli jest to kłótnia o stłuczony talerz. Dzięki sprzeczkom oczyszczamy w pewnym sensie siebie. Tylko ludzie którym już na sobie nie zależy nie kłócą się, nie walczą bo nie widzą sensu. Gdy kłócimy się z partnerem tak naprawdę pokazujemy jak bardzo jest dla nas ważny. Ciche dni pozwalają zatęsknić za sobą, nawet gdy mieszkacie razem. Ile razy miałyście tak, że już po godzinie milczenia miałyście ochotę wtulić się do swojego faceta ale wasza duma wam na to nie pozwalała ? Niech zgadnę na pewno wiele. Oni również tak mają.
By związek przetrwał wiele lat tak na prawdę musi przejść przez wszystkie etapy, nie może zabraknąć w tym kłótni. Trudne sytuacje czy kryzys może przybliżyć was bardziej niż niejedna romantyczna noc. Gdy przejdziecie razem przez trudny życia czujecie się silniejsi.
W związku ważne a nawet najważniejsze są zaufanie, szczerość, uczciwość oraz troska. Gdy nie macie ochotę na którąś z tych rzeczy, raczej nie warto wiązać się i starać aby związek ten był czymś poważnym.
Nie tylko my kobiety mamy swoje wymagania co do faceta czy związku, mężczyźni również je mają. Słuchanie siebie nawzajem jest również ważne.
On potrafi wysłuchać Twoich godzinny opowiadań o rozterkach przyjaciółki, więc Ty także poświęć mu czas gdy on opowiada Tobie o swoich sprawach nawet jeśli opowiada o meczu o którym nie masz pojęcia.
Marzysz by on przynosił Tobie śniadanie do łóżka ? Zrób też coś dla niego, czasami wystarczy gdy wstaniesz wcześniej i zrobisz mu poranną kawę, lub zamiast Twojej ulubionej komedii romantycznej na dvd obejrzycie coś co go interesuje. Nie musisz od razu kupować mu drogich prezentów by udowodnić jak mocno go kochasz, małe rzeczy czy gesty czasami dadzą więcej niż drogie prezenty. Ważne jest to aby takie drobne przyjemności sprawiać sobie nawzajem częściej niż raz na dwa miesiące. Gdy Ty oczekujesz czegoś od niego nie zostawaj dłużna. W związku nie ma miejsca na samolubność ( No chyba, że pragniesz przeżyć orgazm i chcesz, aby cały wieczór Twój partner poświęcił tylko Tobie :) ) Związek to nie jest kaktus, który praktycznie wcale nie wymaga pielęgnacji. Trzeba o niego dbać od samego początku po sam koniec. Nie można wziąć sobie urlopu. To trudna praca, ale jej efekty są tego warte.
Nie duś partnera tylko i wyłącznie swoją osobą, facet to też człowiek :) , i tak samo jak Ty on także potrzebuje trochę przestrzeni dla siebie.Nie awanturuj się gdy chce wyjść z kolegami ( No chyba, że robi to 6 dni w tygodniu wtedy przygotuj się na poważną rozmowę :) ) Zwykle bywa tak, że trudno go Tobie nakłonić na czułe gesty czy słowa ? Może on po prostu na prawdę nie umie być romantyczny, przypatrz się dobrze czasami jego czuły dotyk czy pocałunek to coś czym on wyraża Tobie swoją miłość. Nie trzymaj go w złotej klatce na swoich zasadach, pozwól aby to on również miał coś do powiedzenia w związku. Czasami warto schować swój upór i dumę w kieszeń i dać się pokierować temu, z którym pragniesz spędzić resztę życia. Gdy oni widzą w nas kobietę przy której czują się bezpieczni i kochani ale nie duszą się odwdzięczają się tym samym. To co dajemy wraca do nas, czasami ze zdwojoną siłą. Wiele czasu trzeba by nauczyć się siebie nawzajem i by związek był udany. Gdy stajemy się zołzami, którym wszystko przeszkadza, i które kłócą się o wszystko oni nie mają chęci wracać do domu do takiej kobiety, tak naprawdę gdybyśmy czasami spojrzały na siebie ich oczami same byśmy miały nas dosyć.
Nie żałujcie sobie miłych słów, one nic nie kosztują a dają poczucie miłości i bezpieczeństwa. Gdy idziecie spać powiedzcie sobie " Kocham Cię " Zamiast zwykłego dobranoc. Miły sms gdy on jest w pracy na pewno umili mu dzień, a on z pewnością dostrzeże takie drobne rzeczy, które później przeradzają się coś wielkiego. Nie bądź dla niego tylko osobą która ciągle coś wymaga, staraj się być dla niego również przyjaciółką a w chwili słabości on nie pójdzie do kumpli na piwo tylko przyjdzie przytulić się do Ciebie.
Gdy chcemy by związek był udany, starać muszą się obie strony, gdy stara się tylko jedna a druga nie wykazuje na to ochoty pora zastanowić się nad sensem tej relacji.

P.s Pamiętajcie by wasze starania o związek nie przerodziły się w obsesje bo wasi mężczyźni skończą tak jak moje kwiatki :)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Bardzo pouczająca notka. Też wychodzę z założenia, że nie można starać się za bardzo o idealny związek, bo takich nie ma. Jest jednak wiele osób które swoich partnerów trzymają pod kloszem, kontrolują i narzucają to co moją robić by nie zaburzyć swojego wyobrażenia o związku. Potem się dziwią i popadają w rozpaczają czemu on odszedł. Jednak nikt w końcu nie chce żyć według z góry ustalonych zasad, lub narzuconych reguł.

Patrycja Frątczak pisze...

Zgadzam się z Tobą :) Oczywiście przywiązanie jest bardzo ważne, ale należy pamiętać by nie robić takich rzeczy i traktować ludzi w taki sposób w jaki my nie chceilibyśmy być traktowani.

© Bliżej Zbliżeń, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena