Brak ochoty na seks




 Nieustające bóle głowy, okres, zmęczenie, brak sił, i tysiąc innych wymówek, których kobiety używają aby uniknąć seksu. Czy my kobiety tak bardzo go nie lubimy ? Sprawia nam tak wielką trudność ? A może po prostu nam się nie chce ? 

 Na  to czy kobieta ma ochotę na seks wpływa wiele czynników.
W długo trwałych związkach ochota na seks u wielu kobiet znika, przepada w otchłań. W otchłań niespełnionych pragnień. Mężczyźni nie starają się już tak o ich względy jak na początku. Seks staje się monotonny, nie ma w nim niczego nowego. Te same pozycje, te same zachowania. Wiele kobiet potrafi przewidzieć scenariusz nadchodzącego stosunku. Dokładnie wiedzą jak będzie ona wyglądał, od samego początku aż po napisy końcowe.
Kobiety pragną czasu, który jest poświęcony tylko im, czasu na pieszczoty całego ciała a nie tylko ich waginy. Pragną pocałunków, dotyku, czułych słów, pragną być zaskakiwane i adorowane przez cały czas a nie tylko w początkowej fazie związku. Niestety często dzieje się, tak że cała chemia która władała kochankami na początku ulatnia się. Z każdym kolejnym miesiącem ubywa jej. A to przekłada się na seks.
Czasami my kobiety również mamy ochotę na szybki numerek bez zbędnych ceregieli, ale potrzebujemy również czułości.
Czy mężczyznom naprawdę tak trudno to zrozumieć ? A może jest też trochę w tym naszej winy ?
Zamiast powiedzieć czego oczekujemy, wolimy milczeć i czekać na cud, aż facet sam wyczyta to z naszych myśli. To tak jakbyście poszły do restauracji i z kartą dań w ręku popatrzyły na kelnerkę i liczyły na to, że sama zgadnie na co macie dziś ochotę. Jak myślicie doczekałybyście się jedzenia ? Raczej nie :)

Niestety drogie Panie oni nie są jasnowidzami i nie potrafią czytać w naszych myślach. To proste istoty :)
Im trzeba jasno najlepiej drukowanymi literami powiedzieć czego od nich oczekujemy i na co mamy ochotę.
Inaczej prędzej doczekacie się gwiazdki w maju niż dobrego seksu :)
Gdy kobiety milczą i nie mówią o swoich potrzebach w seksie, facet nie widzi problemu i nadal robi rzeczy, które nam nie do końca pasują.

A może po prostu nie widzicie sensu w tłumaczeniu swojemu facetowi czego pragniecie ?
Myślicie sobie " Przecież  i tak nie zrozumie, nie będzie nawet chciał zrozumieć "
Nie można z góry zakładać takich rzeczy.  Oni naprawdę pragną aby nam było z nimi dobrze. Przecież to przekłada się na ich odczucia. Gdy nam jest cudowanie podczas stosunku przekłada się to na nasze zachowanie podczas seksu. Nie leżymy wtedy jak kłody i patrząc w sufit nie odliczamy minuty do naszego ulubionego serialu. Pragniemy wtedy więcej, jesteśmy bardziej otwarte.


Facet leń, który  myśli tylko o swoich przyjemnościach . Tacy faceci również się zdarzają, niestety.
Myślą tylko o tym aby im było dobrze, nie zwracają uwagi na to czy ich kobieta miała orgazm czy nie. Ważne, że on doszedł i teraz może spokojnie zapalić papierosa i wypić piwo. Przy czym uważa się za mistrza seksu. A tak na prawdę jedyne co potrafi to ściągnąć swoje majtki.

TRAGEDIA. Wiele z was pomyśli, co za kobieta by z taki wytrzymała, po co być z kimś kto myśli tylko o sobie. I ja się z tym zgadzam, ale są kobiety które zaślepione " miłością " tkwią w takich związkach. Pytanie tylko do kogo powinny wtedy kierować swoje żale ? Jeżeli facet nie chce i nawet nie próbuje zrozumieć swojej kobiety i faktycznie myśli tylko o sobie, pora aby zastanowić się nas sensem bycia z kimś takim.


Seks traktowany jako obowiązek.
Są kobiety, które  kochają się z partnerem tylko dlatego ponieważ czują taki obowiązek. Pomimo tego , że nie jest im przyjemnie, nie odczuwają podniecenia, uprawiają seks. Boją się, że gdy tego nie zrobią ich facet je zdradzi. Zapominają o swoich potrzebach, stawiają na potrzeby swojego kochanka. Nie są to toksyczne związki. w takich związkach mężczyzna także potrafiłby zadowolić kobietę, tylko czasami nie wie jak.
Nie można seksu traktować jak obowiązek. To jedna z najgorszych rzeczy, która jak czad po ciuchu zabija związek.
Nawet gdy kobiety słyszą od swoich parterów pytania co mogliby zrobić aby było im lepiej, i czy na pewno jest im dobrze, one zaciskają zęby kłamiąc że wszystko jest dobrze i niczego nie muszą zmieniać.
To jest wielki błąd. Tak jak związku nie można opierać na kłamstwie tak samo w seksie nie ma miejsca na kłamstwa. Jeżeli zależy nam aby nasz związek oraz seks był udany musimy być ze sobą szczerzy.

Uczucie które było wygasło. Nie macie ze sobą już tylu wspólnych tematów, widujecie się tylko w przelocie, unikacie się. Praca i inne obowiązki pochłaniają was i po powrocie do domu marzycie tylko o tym aby się wyspać ? A gdzie miejsce na seks ?
Często brak relacji partnerskich oraz bliskości powoduje, brak ochoty na seks u kobiety ale i u mężczyzny. Gdy jest się w takim związku, w którym nie ma się czasu na siebie ani nie ma się ochoty na wspólne chwile, są dwa wyjścia.
Albo zawalczyć o to uczucie i spróbować naprawić to co gdzieś po drodze się wypaliło, albo skończyć związek. Bycie z kimś gdy nie ma już uczucia, niszczy nie tylko was ale i tą drugą osobę. Nie ma nic gorszego niż tkwienie w związku na którym ani jednej ani drugiej stronie już nie zależy.

Kompleksy, to one czasami rujnują życie seksualne. Kobiety tak bardzo wstydzą się swoich wad, że nie potrafią cieszyć się z seksu. Zamiast oddać się przyjemności ich myśli krążą wokół ich mankamentów. Nawet gdy ich partner kocha je takie jakimi są, widzi w nich piękną kobietę, one i tak zamykają się w świecie swoich niedoskonałości a co za tym idzie unikają seksu i nagości swojego ciała na wszelkie możliwe sposoby.



Po co kłamać ? Po co udawać, że wszystko jest dobrze ?
Przecież to wszystko wpływa na nasze odczucia, na to czy nam jest dobrze.
Dlaczego kobiety tak bardzo lubią odmawiać sobie przyjemności ?
Gdy wiążemy się z kimś nie dostajemy umowy, a na dole nie ma teksu malutkimi literkami które mówią " Uwaga,  podczas bycia w związku uprawia się seks "
Przestańmy seks traktować jako zło konieczne, spróbujmy cieszyć się z niego.
Czy nie lepiej cieszyć się z seksu, mieć na niego ochotę i czuć jak wasz partner z każdą sekundą pragnie was jeszcze bardziej ?
 Nic tak nie umacnia związku jak szczerość oraz udane życie seksualne.

Jak przywrócić ochotę na seks :
*Rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Opowiedz o swoich potrzebach,  powiedz czego pragniesz, na co masz ochotę.
*Gdy partner nie jest najlepszy w tych sprawach nie unikaj seksu, ani nie rób mu wyrzutów. Podczas seksu szepnij mu na ucho co ma teraz zrobić, jaki ruch wykonać czy gdzie ma Cię pocałować.
Gdy udajesz przyjemność on myśli, że Tobie jest naprawdę dobrze, zapamiętuję to i przy kolejnym seksie robi dokładnie to samo, czyli kolejny nie udany seks w Twoich czach. Pokaż ,że jest Tobie przyjemnie  w chwilach gdy na prawdę to czujesz.

*Porozmawiajcie o o swoich pragnieniach. Niech każde z was opowie jak lubi kochać się najbardziej,  w jakich pozycjach, itp
*Seksuolog nie gryzie. Czasami wizyta u specjalisty może czynić cuda. Nie ma się czego wstydzić, tacy ludzie są po to aby pomagać a nie gryźć :)
* Jeżeli nie powiesz mu o swoich potrzebach ani o tym czego oczekujesz, on nigdy nie zrozumie jak sprawić Tobie przyjemność
*Zaplanujcie seks inny niż zwykle. W innym miejscu, w innej pozycji. Może zabawki erotyczne to jest to czego wam potrzeba.
*Przede wszystkim odblokuj się i przestań seks traktować jako zło konieczne, jeżeli tego nie zrobisz, Twój facet może się starać godzinami a Ty i tak nie odczujesz przyjemności.
*Powiedz mu wprost ale delikatnie jak bardzo brakuje Tobie pieszczot, i marzysz aby poświęci Tobie więcej czasu.
*Kompleksy nie dają dobie spokoju ? Zamaskuj je. Załóż bieliznę która ukryje mankamenty, a uwydatni to co podoba się Tobie. Postaw na podkreślenie rzeczy którymi możesz się pochwalić. Jeżeli facet mówi Tobie, że Twoja pupa na prawdę mu się podoba i wcale nie jest za duża, tak jest. On kocha ciebie całą a nie tylko wybrane części ciała.












 







5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Świetny post, ale co z kobietami które mają udany związek, a ich partner je zaspokaja. Co jeśli mimo to brakuje ochoty na seks? Może są jakieś sposoby by ono wzrosło? :)

Patrycja Frątczak pisze...

Są różnego radzaju środki pobudzające które są na bazie ziół. Może to wina antykoncepcji ? Hormony często powodują zmniejszenie ochoty na seks. Jeżeli to sprawka hormonów, warto pomyśleć nad zmianą zabezpieczenia :) Może to być efekt zmęczenia np przez pracę szkołę itp
A jeżeli problem jest bardziej poważny warto wybrać się do dobrego seksuologa, wtedy odkryjecie dlaczego tak na prawdę wasza ochota na seks jest tak mała lub jej po prostu nie ma :)
Trudno jest mi dokładnie Tobie powiedzieć ponieważ na taki przypadek wpływa wiele czynników, a ja aby Tobie pomóc musiałabym wiedzieć trochę więcej o takich problemach gdy mężczyna staje na wysokości zadania a pomiomo to występuje brak ochoty na seks :)

Anonimowy pisze...

Hmmm... myślę, że taka już jestem, że dużą ochotę mam dość rzadko, częściej jest mi to obojętne. Dlatego chciałabym aby libido jednak mi troszkę podskoczyło :P Szczególnie, że sama wtedy czuję różnicę w swoich odczuciach. :)

Patrycja Frątczak pisze...

Poszukaj w internecie środków na większe libido, tak jak pisałam większość z nich jest na bazie ziół. Gdy znajdziesz takie środki poczytaj na forach co inni piszą na ich temat :)
Lub wizyta u ginekologa może też pomóc, przedstaw mu swoją sytuację wtedy to on dobierze Tobie odpowiednie preparaty :)

Anonimowy pisze...

Jest prostsza metoda zamiast chemii i farmakologii po prostu przeczytaj jakieś opowiadanie erotyczne (pobudza wyobraźnię), obejrzyj jakiś filmik (nie musi być cały), zapisz sobie wieczorem lub rano co w ciągu dnia cię pobudziło, podnieciło, jaka sytuacja, gdzie, a na końcu niestety musisz wykazać trochę dobrej woli i sprubować dać coś z siebie.
Na koniec pamiętaj:
rozłożyć nogi i dać w siebie wejść to nie to samo co się kochać, dać komuś przyjemność i samej ją otrzymać

© Bliżej Zbliżeń, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena