Jak przedłużyć stosunek


Dziś kilka słów na temat przedłużenia stosunku. Z reguły to mężczyźni mają problem z utrzymaniem swojego napięcia seksualnego, mimo tego że oni sami bardzo by chcieli móc cieszyć się seksem nieco dłużej niż kilkanaście minut, ich penis ma natomiast zupełnie inne zdanie,co doprowadza do szybkiego końca naszych miłosnych uniesień.
 My kobiety dopiero co zaczynamy unosić się w rozkoszy, a facet zdążył już skończyć. Pewnie nie raz miałyście taką sytuacje. Oczywiście niektórym parom przytrafia się to bardzo rzadko, innym z kolei nagminnie. 
Na całe szczęście jest na to kilka sposobów. 
Dziś postaram się wam opisać kilka z nich :)

Zmiana pozycji oraz tempa
Większość z nas ma woje ulubione pozycje, w których odczuwamy największą rozkosz. 
Aby móc dłużej cieszyć się seksem wybierajcie te, w których kobieta nie zaciska mięśni macicy, czyli takie w których kobieta będzie jak najbardziej rozluźniona. Omijajcie raczej te w których partnerka ma złączone nogi, czy też te w których mięśnie pochwy zaciskają się samoistnie, przez co dodatkowo pobudzają penisa poprzez ciasny uścisk.
Przyjacielem w takiej sytuacji powinna stać się dla was Kamasutra, zgłębienie jej tajników na pewno pomoże wam w przedłużeniu miłosnych uniesień.
Tempo tutaj również gra wielką rolę, pamiętajcie by je zmieniać. Gdy tylko partner poczuje zbliżający się finał, powinien jak najszybciej zastygnąć w bezruchu, lub na chwilę opuścić waszą cieplutką pochwę :) Kilka sekund odpoczynku, pozwoli obniżyć poziom podniecenia.
Dużą rolę odgrywa również świadomość partnera, musi on pamiętać o swojej " dolegliwości " aby nie zatracać się w pełni w stosunku bez świadomości. Gdy sam nauczy się kontrolować swój wytrysk, będzie o wiele łatwiej o uzyskanie lepszych wyników czasowych podczas seksu :)





Rozładowanie napięcie
Kolejny sposobem, aby przedłużyć stosunek jest rozładowanie napięcie tuż przed nim lub na kilka godzin przed seksem. Ten sposób jest przeznaczony szczególnie dla tych Panów, którzy mają dość poważny problem z szybkim finiszem. Masturbacja przed stosunkiem pozwoli na rozładowania ogromnego napięcie, które posiadają. Dzięki temu, penis stanie się mniej wrażliwszy na dotyk, co pozwoli na dłuższe delektowanie się ciałem partnerki. 



Prezerwatywy, maści, tabletki itp
Rynek zalewa nas różnego rodzaju preparatami opóźniającymi stosunek, niektóre z nich to po prostu pic na wodę, niektóre faktycznie mogą pomóc.
Prezerwatywy opóźniające wytrysk, cieszą się dość sporą popularnością, posiadają one specjalny preparat, który pomaga w opóźnieniu wytrysku. Większość mężczyzn je chwali, ale jak wiadomo jest to kwestia indywidualna. Oczywiście to jeden z tańszych tego typu środków. Na pewno wart wypróbowania.
Kolejnym preparatem są maści oraz tabletki, jest ich tak naprawdę ogrom, w sytuacji gdy zdecydujecie się na tę opcje najlepiej zapytać o zdanie seksuologa, lub poczytać opinie na temat danego specyfiku w internecie. Wielkim hitem stały się tabletki  Climax Control, które jak twierdzi producent potrafią przedłużyć stosunek nawet o kilkadziesiąt minut.Czy działają ? Nie wiem, ale czytając opinie na ich temat jestem w stanie uwierzyć w ich działanie. Opinie ma bardzo pozytywne. 
Są również spraye, którymi mężczyzna psika swojego penisa przed stosunkiem.
Na stronach sexshopów znajdziecie całą gamę takich produktów, warto zgłębić się w ich działanie.






Leki
Na bardziej poważne problemy lekarze przepisują odpowiednie leki, lub też doradzają suplementy diety. Dlatego też jeżeli wasz problem daje wam się mocno we znaki warto wybrać się do specjalisty.
Oczywiście czas stosunku jest również uwarunkowany wiekiem, nastolatek potrafi być mistrzem sprintu swojego wytrysku, z biegiem czasu oraz lat, mężczyzna poznaje na tyle swoje ciało, że potrafi zapanować nad swoim nasieniem :)














Zdjęcia:
http://niewiarygodnie.blox.pl
pytamy.wp.pl
chcicamala.pl
Czytaj więcej...

Walentynki przez cały rok


Kilka dni temu, obchodziliśmy święto zakochanych. Dla jednych to dzień jak każdy inny, dla drugich magiczny dzień pachnący miłością, unoszącą się rozkoszą oraz ciepłem uczuć.
Z reguły dzielmy się na dwie grupy, singli którzy na portalach społecznościowych wylewają swoje żale na temat tego święta, oraz na pary, które publikują zdjęcia swoich słodkich prezencików od ukochanych. Zazwyczaj Ci pierwsi zmieniają swoje podejście do tego święta, gdy tylko znajdą swoją drugą połówkę, a ci drudzy zamieniają się w tych pierwszych gdy tylko stracą tę ukochaną osobę.

Dla mnie walentynki to miły dzień ( w końcu, która z nas nie lubi dostawać miłych prezentów :) ), ale ważniejsze jest dla mnie to, aby ten jeden dzień w roku zamienić na całe 365 dni, tak by okazywać swoje uczucia nie tylko w ten jeden dzień w roku.
Czasami trudno jest obchodzić walentynki przez cały rok, każda para przechodzi większe oraz mniejsze kryzysy. Ale czy to, aby  właśnie nie one, zbliżają nas do siebie coraz bardziej ? 

Większość par celebruje walentynki miłą kolacją, romantycznym nastrojem a na sam koniec namiętnym seksem. Co oczywiście większości wydaje się dość banalne, ale my kobiety czasami lubimy takie banały :)

Ja w tym roku miałam mały gadżet, który niejednej parze może przywrócić żar w sypialni :)
A mianowicie jest to gra, oczywiście nie mówię tutaj o chińczyku czy gry w makao, chociaż i do takich gier można wpleść trochę erotyzmu :)

Moja gra nazywa się " Sekrety nocy " w jej skład wchodzą karty do gry, przemiły puszek, kajdanki obite różowym futerkiem, kluczyki do nich, koronkowa opaska na oczy, 2 pionki, kostka oraz plansza do gry.
Zasady tej gry są bardzo proste. Przesuwamy się po planszy za pomocą pionków, ilość oczek wyrzuconych na kostce, kieruje naszymi pionkami. Na planszy każde pole ma swój przypis. Między innymi " daj buziaka", "całuj piersi " "całuj uda ", " całuj łono " oraz inne przyjemne pieszczoty, co kilka pul natrafiamy na pole z napisem " karta rozkoszy " To pole oznacza, że gracza sięga po zadanie z kart. Karty są podzielone na te dla Pań, oraz na te dla Panów. Na każdej karcie widnieją zadania. Bardzo przyjemne zadania :)





Przykładowe kart dla niej :

"Zwiąż oczy partnerowi i skieruj jego ręce na dowolne miejsce na ciele, jeżeli zgadnie co to za miejsce ma prawo cię tam pieścić jeżeli nie, daj mu klapsa "

"Czyż nie zależy Ci na dawaniu wyjątkowej przyjemności ? Zrób drugiej połówce odprężający masaż stóp "

" Jak sprawić, by leżąc bez ruchu Partner płoną z podniecenia, a Ty drżała z rozkoszy ? To proste. Zwiąż oczy Partnerowi, połóż go na plecach, usiądź na jego twarzy i pozwól, smakować mu każdy zakamarek Twojej kobiecości."

" Czy Twój mężczyzna płonie już z podniecenia ? Jeżeli tak, to nawilż wewnętrzną stronę ud, połóż się na boku, i pozwól, mu wsunąć penisa, ale tylko między Twoje uda "

Przykładowe karty dla niego :

"Tanie pozwala na bliskość, intymność i zdobycie zaufania. Zwiąż oczy Partnerce puść wolny utwór i poprowadź ją we wspólnym tańcu "


"Erotyczne innowacje mogą przynieść niespodziewane efekty. Sprawdź to - pieść delikatnie piórkiem piersi Partnerki"

" Czasami nawet najpiękniejsze marzenia mogą się spełnić. Opowiedz Partnerce jak wygląda wymarzone zakończenie dzisiejszego dnia "

" Wytrwałość zostanie nagrodzona ! Pieść Partnerkę szukając punktu G "

To tylko nieliczne z zadań, które są umieszczone na kartach. Jest ich naprawdę wiele, i nie ukrywam  są bardzo przyjemne :)
Taka gra to świetny pomysł na  grę wstępną.
U mnie na pewno zagości na dłużej, niż tylko na święto zakochanych :)
Mam nadzieje, że u was również są takie rzeczy, które wykonujecie nie tylko raz w roku, ale celebrujecie wasz związek oraz wasze pożądanie, tak często jak tylko się da.

Bonusem dla mnie jest książka pod tytułem " Modlitwy waginy " Powiem szczerze, jeszcze nie zabrałam się za jej lekturę, ale dzisiejszym późnym popołudniem na pewno to zrobię. Takie książki, również powinny zagościć w waszym domu, czytanie pikantnych opowieści na głos swojemu partnerowi, jest bardzo podniecające :)



Grę oraz książkę znajdziecie na znanej już wam stronie 



Mam nadzieję, że wasze walentynki będą trwały zawsze dłużej niż tylko jeden dzień w roku :)





P.s Przypominam wam o głosowaniu na mojego bloga :) Więcej w tym poście Klik
Czytaj więcej...

Głosowanie EROtrendy 2014 !


Moi drodzy, kilkanaście tygodniu temu pisałam wam o nominacji mojego bloga do nagród Erotrendy 2014.
Właśnie dziś o godzinie 10 rozpoczęło się głosowanie, które zakończy się  o północny w przeddzień rozpoczęcia pierwszego dnia targowego.Tragi rozpoczynają się 17-18 maja 2014 roku.
Jest to dla mnie pierwsza taka nominacja, która dała mi wiele radości. Sam fakt, brania udziału w takim konkursie jest dla mnie czymś ważnym.
Jeżeli mielibyście ochotę oraz chęci wspomóc mojego bloga w głosowaniu na najlepszy wortal, byłby mi strasznie miło :)

Głosować można za pomocą strony internetowej, podaje wam link, klikając w niego wystarczy kliknąć w zakładkę " Nagrody erotrendy " następnie " Głosowanie na laureata nagrody erotrendy " Poszukać nazwę mojego bloga i klikając oddać swój głos :)
Moja nominacja dotyczy " Najlepszego wortalu "


Chciałabym wam jeszcze raz ogromnie podziękować, za to że odwiedzacie mnie i czytujecie te moje wypociny :) Gdyby nie wy, pisanie nie miałby sensu, jeszcze raz wielkie dzięki !

Czytaj więcej...

Kulki gejszy- Wyzwanie


Kilka miesięcy temu, pisałam post o kuleczkach gejszy. O ich plusach, zastosowaniu itp. Przyznam, że czytając o nich strasznie nakręciłam się na ich działanie.
Cudowny wynalazek dla nas kobiet, dzięki nim możemy ćwiczyć nasze mięśnie kegla tak naprawdę bez zbędnego wysiłku. Doszły do tego bardzo pozytywne opinie kobiet, które już zdążyły zaprzyjaźnić się z nimi na dobre.
Jedyne co mi pozostało to ich zakup. Niestety, skończyło się na samych moich chęciach.
Mijał dzień za dniem, tydzień za tygodniem, było tysiąc innych spraw, i tak oto kuleczki gejszy i ćwiczenie mojej pochwy zupełnie wyleciały mi z głowy.

Aż do ostatnich parunastu dni. Jakiś czas temu owe kuleczki zagościły w mojej sekretnej szufladzie.
Pech chciał, iż trafiły one w moje ręce w chwili, gdy nasza kobieca natura przypomniała sobie o mojej osobie. Z kiepskim samopoczuciem, bólem brzucha, nóg i wszystkich innych częściach ciała, ostatnie na co miałam ochotę to aplikowanie w siebie kuleczek gejszy.
Na całe szczęście nasze kobiece kryzysy mijają dość szybko.
Gdy tylko wróciłam do świata żywych, otworzyłam pudełeczko i dokładnie obadałam mój nowy nabytek.
Ku memu zdziwieniu nie tylko ja byłam podekscytowana kuleczkami, mój partner również :)

Zacznę może od przypomnienia co te magiczne kuleczki nam dają :)
Kuleczki gejszy mają na celu stymulacje oraz ćwiczenie naszych mięśni macicy.
Są idealne dla Pań, które mają już za sobą poród lub porody, oraz dla wszystkich innych kobiet, które pragną mieć cisną pochwę :)
Dzięki nim ćwiczmy tak zwane mięśnie kegla. Które dla nas kobiet są bardzo ważne, aby móc jeszcze bardziej cieszyć się z życia seksualnego.
Czytając opinie kobiet, noszących dłuższy czas kulki gejszy dowiedziałam się, że po kilkunastu tygodniach ich regularnego noszenia, ich partnerzy nie mogli uwierzyć w zmiany, które zaszły podczas seksu.
Czuli, jak pochwa ich kobiet dosłownie zaciska się niczym wąż boa na ich penisie :)
Oczywiście kobiety, równie mocno poczuły zmianę podczas stosunku.
Chyba nie ma lepszej motywacji do zaprzyjaźnienia się z nimi :)
Niektóre kobiety pisały, o wzroście podniecenia podczas ich noszenia, odczuwały silną potrzebę seksu, a niektóre z nich były przez owe kuleczki doprowadzane do orgazmu :)
Kulki gejszy nie służą do odczuwania podniecenia, nie są to gadżety erotyczne mające na celu dawania nam cudownej rozkoszy.
Są one w pewnym sensie przyrządami do ćwiczeń :)
Wywoływanie reakcji pożądania to tylko pozytywny skutek uboczny :)




Aby, kulki spełniały swoje zadanie, ważne aby podczas ich noszenia towarzyszył nam ruch. Może to być zwykłe krzątanie się po domu podczas sprzątania, spacer, czy nawet wizyta na siłowni.


Tak też uczyniłam :) 
Zamierzaliśmy wyruszyć na małe zakupy, był to idealny moment, aby przetestować swoje kuleczki.
Kulki zaaplikowałam zgodnie z instrukcją, umieściłam je tak, aby silikonowy sznureczek wystawał z pochwy, by z łatwością można było je wyciągnąć. Wspomogłam się żelem na bazie wody.
Aplikacja była bezbolesna, praktycznie trwała kilka sekund. Dla większego komfortu podczas aplikacji możemy oprzeć jedną nogę o krzesło lub łóżko.
Zrobiłam pierwszy krok i... przeżyłam szok :) Kuleczki zaczęły żyć własnym życiem, dość mocno dało się odczuć małe kuleczki, które są dodatkowo umieszczone w kulkach gejszy, z każdym moim ruchem obijają się o ścianki tych większych, przez co wprawiają w drgania moje ścianki pochwy.
Uczucie na pierwszy raz dość dziwne, z każdym kolejnym krokiem bardzo przyjemne :)
Dodatkowo podczas ich noszenia możemy same zaciskać ścianki pochwy, aby wspomóc ich działanie.
Jak to zrobić ? To bardzo proste, zaciskamy mięśnie w taki sam sposób jakbyśmy wstrzymywały siku.
Musimy tylko pamiętać, aby podczas zaciskania mięśni pochwy, nie napinać mięśni brzucha oraz pośladków. Takie ćwiczenie możemy wykonywać również bez kuleczek gejszy.

 

 

Z uśmiechem na ustach, ruszyliśmy na zakupy. Mój mężczyzna był tak zaciekawiony owymi kuleczkami, że wypytywał mnie o każde odczucie, które mi towarzyszyło :).
Spacerowanie po mieście chyba nigdy nie było dla mnie tak przyjemne. :)

Kuleczki na pierwszy raz spisały się świetnie. Oczywiście na efekty będzie jeszcze trzeba poczekać.
Z reguły jest to czas ok miesiąca dwóch. Nie powinno nosić się ich dłużej niż 3- 4 godziny.
Oraz gdy tylko odczuwamy jakiś dyskomfort czy też ból.
 

Ja używam kuleczek
" Fun Factory Smartballs teneo duo "Są to jedne z lepszych kulek, które można dostać na rynku. Zostały docenione między innymi przez 
 -iF product design award 2010,
- Deutscher Designer Club - Ausgezeinchnete Gestaltung,
- Designpreis Deutschland 2011 - nominacja.
 
Czyszczenie ich jest banalnie proste, za pomocą ciepłej wody z mydłem, lub antybakteryjnego żelu do czyszczenia gadżetów erotycznych.

Testowanie moich kuleczek wciąż trwa, z każdym kolejnym tygodniem będę informowała was o moich odczuciach, oraz ich skuteczności :)
Mam nadzieję, że efekty będą baaardzo zadowalające :)


Kulki gejszy możemy wybrać według własnych upodobań.
Kolor, rozmiar,podwójne, potrójne lub po prostu pojedyncze.
Pojedyncze kuleczki nadają się dla kobiet, które dopiero co zaczynają przygodę z kuleczkami, dla Pań szczupłych, oraz dla tych z obniżoną macicą lub tyłozgięciem macicy. Podwójne natomiast dla Pań ze standardową budową ciała, otyłych oraz dla tych z bardziej zaawansowanymi ćwiczeniami.
Ja pomimo mojej szczupłej budowy ciała mam podwójne kuleczki. To jakie wy wybierzecie, zależy tylko od waszego upodobania, ja poszłam od razu na głęboką wodę :)
 Ważne, również  aby były one z dobrego materiału, najlepiej silikonu, oraz,aby były kupione  w sprawdzonym sklepie.


Zalety kulek gejszy  :

- wzmacniają mięśnie dna miednicy,
- łączą codzienne ćwiczenia z przyjemnością,
- zalecane przez położne do ćwiczeń przed i po porodzie,
- pomagają zapobiegać inkontynencji (nietrzymanie moczu),
- wykonane z trwałego, antyalergicznego elastomeru i silikonu medycznego,
- wodoodporne i bezzapachowe,
- wyprofilowane anatomicznie i ergonomicznie,
- sznureczek do wyciągania z silikonu (nie brudzący się),
- ulepszona chwytliwość dzięki poprzecznym liniom,
- łatwe do czyszczenia i pielęgnacji.


Moje kuleczki gejszy możecie znaleźć na stronie
 http://www.jollymolly.pl/fun-factory-smartballs-teneo-duo-kulki-gejszy-czarne

To sprawdzony sklep internetowy, w którym bez obaw możecie zacząć zaprzyjaźniać się z kuleczkami gejszy :)  

P.s O kuleczkach gejszy pisałam również  w tym poście klik
Czytaj więcej...

Lubrykanty YES - Czyli kilka słów o dobrym nawilżeniu


Ostatnio w moje ręce wpadł bardzo przyjemny zestaw lubrykantów na bazie wody oraz olejków.
Nie są to standardowe lubrykanty, ponieważ wykonane są w 100 % z naturalnych składników. Jak sami pewnie zauważyliście ostatnio nasz naród ma wielkiego bzika na punkcie eko.
Ubrania, jedzenie, meble, materiały, itp, praktycznie wszystko możemy mieć eko. Dlaczego więc nie wnieść trochę natury do naszej sypialni ?
Lubrykanty oraz żele eko to idealne " wynalazki" dla naszego ciała. Nie podrażniają, nie uczulają, nie zawierają szkodliwych substancji. Plusów takich lubrykantów jest naprawdę wiele.
Nie tylko same lubrykanty są eko, ich opakowania również, ponieważ nadają się do recyklingu.


Ok ale do sedna :)
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy po rozpakowaniu pudełka, to fakt, iż lubrykanty nie były po prostu wsadzone do opakowania i zaklejone taśmą. Były one w ślicznej turkusowej siateczce, niby taka mała rzecz a jak cieszy oko kobiety :)
Drugim plusem jest sam pomysł na taki zestaw startowy. Większość z nas kobiet, nie ma daru szybkiej decyzji, z reguły wybranie w sklepie czegokolwiek zajmuje nam mnóstwo czasu.
Szczególnie jeżeli mamy wybrać coś czego nigdy w życiu nie miałyśmy.
Dlatego takim zestawom startowym mówię zdecydowanie TAK.
Nie musimy wybierać jednego czy dwóch lubrykantów spośród 5 proponowanych przez producenta, możemy mieć je wszystkie.
Dopiero po przetestowaniu możemy wybrać te, które szczególnie nam odpowiadają.



Oczywiście możemy testować lubrykanty same, ale po co kiedy mamy koło siebie swojego mężczyznę ? :)
Tak więc uczyniłam, oczywiście nie było mowy o odmowie gdy tylko przedstawiłam swój plan mojemu facetowi :)
Żele te nadają się zarówno to masażu,  masturbacji oraz do stosunku.
Tylko od nas zależy w jaki sposób je wykorzystamy.
W zestawie znalazłam :

25 ml lubrykant wodny (wyprodukowany na bazie wody)
 25 ml lubrykant olejowy (wyprodukowany na bazie organicznych tłuszczów roślinnych)
 5 ml lubrykant wodny w aplikatorze (2 sztuki)
 7 ml saszetka lubrykant
 7 ml saszetka lubrykant


Postanowiłam zacząć testowanie od tych na bazie wody. Ogarnęło mnie miłe zaskoczenie. Żel dawał idealne nawilżenie co przekładało się na wielką przyjemność, która malowała się na twarzy mojego faceta :) Nie wysychał, był praktycznie bezzapachowy. Dość rzadkiej konsystencji, natomiast wystarczyła mała ilość, by zapewnić odpowiednie nawilżenie. Jednym słowem byłam zdecydowanie na tak, chociaż bardziej sprawdza się do stosunku niż do masażu.


Na drugi ogień wzięłam ten na bazie olejków. Jeżeli chodzi o konsystencje zdecydowanie bardziej gęsta, posiadała małe kuleczki, które pod wpływem ciepła rąk oraz ciała przemieniały się w olejek.
Ten lubrykant nie ujął mnie tak podczas pieszczot, jak ten na bazie wody.
Masaż takim olejkiem, wypadał zdecydowanie lepiej. Tutaj pokazał na co go tak naprawdę stać :)
Nie wysychał, nie pozostawiał skóry suchej, bezzapachowy, wprost idealny do masażu.


Każdy z tych lubrykantów znalazł u mnie inne zastosowanie. Zarówno z tego na bazie wody, jak i z tego na bazie olejków jestem zadowolona.
Ogromny plus za ich naturalny skład. Idealna rzecz dla alergików, dla osób które mają dość sztucznych żeli na bazie substancji syntetycznych. Oraz dla tych, którzy pragną mocnego nawilżenia.
Kolejna rzecz, która sprawiła, że jestem jeszcze bardziej na tak, to fakt iż  żele nie lepią się do ciała, oraz nie wysychają.


Żele na bazie wody zawierają aloes, który odżywia skórę oraz ekstrakt z lnu, który znany jest od wieków ze swoich właściwości nawilżających błony śluzowe. Ponadto pH lubrykantu zostało specjalnie opracowane, aby przywracać prawidłowe pH pochwie. Żel ten może być stosowany zarówno z prezerwatywami silikonowymi, lateksowymi i plastikowymi akcesoriami erotycznymi. Jest produktem wegańskim.


Żel na bazie olejków organicznych zawiera naturalne tłuszcze roślinne wysokiej jakości, takie jak: masło shea, olejek ze słodkich migdałów, masło kakaowe, olejek słonecznikowy, witamina E, wosk pszczeli. Można go stosować do zabawek erotycznych plastikowych oraz silikonowych. Uwaga nie można go stosować z prezerwatywami lateksowymi.




Taki zestaw, jak i każdy żel z osobna można znaleźć na stronie internetowej :

 http://greensin.pl/lubrykanty-i-zele/73-yes-zestaw-startowy.html

 Green Sin to internetowy sklep, który żyje w zgodzie z naturą :) Większość ich akcesoriów, jest pochodzenia naturalnego. Jak sami widzicie, nie tylko możecie kupować ekologiczne pomidorki czy ogórki, możecie również mieć ekologiczne seks gadżety :)






Czytaj więcej...

Seks dookoła świata - Japonia





Dziś mam dla was kolejną cześć seksu dookoła świata, tym razem na tapetę wzięłam Japonię.
Japonia to dość specyficzny kraj jeżeli chodzi o ich postrzeganie seksu oraz seksualności.
To prawda, mają oni niezłego bzika na punkcie seksu, zabawek erotycznych, przebieranek czy sztuki kochania.
Dla nich jedynym ogranicznikiem jest ich wyobraźnia. Kochają zadawać ból jak i go odczuwać. Pragną wcielać się w rolę posłusznych kochanków jak i srogich katów.

W Japonii powstają jak grzyby po deszczu kluby dla fetyszystów czy też miejsca w których można spełnić swoje najskrytsze fantazje.
Można tam spotkać miejsce, w którym mężczyźni wybierają sobie kobietę niczym paczkę drażetek.
Kobiety umieszczane są za dźwiękoszczelną szybą, od rudych po czarne, od szczupłych po pulchne, jednym słowem od wyboru do koloru. Oczekując na kogoś komu się spodobają. Panowie mogą dokładnie przyglądać się kobietom. P
o wyborze następuje oddanie się w pełni nowemu kochankowi przynajmniej przez całe 15 min. Pan z nową zdobyczą tak jak z drażetkami, kieruje się do kasy, aby dokonać zapłaty za swój wybór.
Oczywiście nad wszystkim czuwa sztab ludzi, którzy prz
emieniają te na co dzień zwykłe kobiety w cudowne seks bomy. Wiek od 16-50 lat.
 Zszokowani ?
To dopiero początek, taki klub to pestka w porównaniu z innymi.
Kluby z muzyką oraz drinkami ser
wowanymi przez śliczne kelnerki to u nas nic nowego, natomiast w Japonii kelnerka oprócz drinków serwuje również seksu oralny. Tak, dokładnie Panowie nie tylko dostają ulubionego drinka, ale i zrobienie loda pod stolikiem. Jak sami się domyślacie chętnych nie brakuje, dlatego też w ciągu jednej zmiany taka kelnerka potrafi " obsłużyć " do 100 klientów.

Na pewno nie raz mieliście ochotę na mały seks podcza
s pobytu ze swoim ukochanym na mieście. Jedynym wyjściem był albo parking, albo szybka ucieczka do domu. Japończycy nie mają takiego zmartwienia. Mają oni motele przeznaczone właśnie na tego typu zachcianki.
Na pierwszy rzut oka motel wygląda normalnie, lecz po przekroczeniu progu wszystko nabiera nowego wymiaru. Motele zostały zaprojektowane w taki sposób, aby każdy znalazł coś dla siebie. Od szkolnych klas, po lochy z biczami i kajdankami. Oczywiści przytulne romantyczne pokoje również się tam znajdują.


Relaks w łaźni ? Proszę bardzo. W Japońskich łaźniach kobiety, które podają klientom ręczniki, mogą również im zaproponować masaż genitaliów czy też seks oralny, lub seks pocierany, czyli taki bez penetracji.

Głodni ? Obiad w Japońskiej knajpce może okazać się nie tylko rajem dla naszego podniebienia. Są restauracje w których mężczyzna jest traktowany niczym król. Wybiera on sobie podwładną ( czyt. kelnerkę )  która przez cały jego pobyt zwraca się do niego " Panie " spełniając wszelkie jego zachcianki. Tak, moi drodzy chodzi tutaj głównie o zachcianki erotyczne.

Takich przykładów są setki, trudno je wszystkie wymienić. Panowie, którzy pragną być kobietami i kobiety, które pragną być mężczyznami, lokalne tylko dla kobiet i tylko dla mężczyzn. Uczennice, lesbijki, poddane, służące, kochanice wszystko czego dusza zapragnie. W Japonii nie ma rzeczy niemożliwych jeżeli chodzi o seks.
Jak widzicie oni w każdej czynności wykonywanej codziennie przez człowieka potrafią wpleść seks.




Kolejnym przykładem na miłość Japończyków do pięknych kobiet jest Hentai
Hentai to sztuka polegająca na animacji aktów seksualnych. Pokazywania przerysowanych kobiet oraz ich cipek czy piersi. Idealne w każdym calu. Charakterystyczne wyrazy twarzy, oddające aż nadto pokazywaną emocję.
Scenki seksualne mają raczej charakter sadystyczny, kobieta przyjmuję pozę niewolnicy, widać pot, krew, łzy, szczypanie czy bicie. Kojarzone przede wszystkim przez miłośników BDSM. Takie stosunki łączą przyjemność z błogim bólem.
Hentai to nie tylko komiksy ale i bajki. Oczywiście obłożone cenzurą. W Japonii przykładają olbrzymią wagę do cenzurowania miejsc intymnych. Jeżeli penis czy cipka nie ukrywają się pod pozycjami seksualnymi to na pewno zostaną zasłonięte poprzez włosy łonowe.
Oczywiście są też źródła w których cenzura zeszła na drugi plan.
Znalazłam nawet pewną  ankietę, w której zapytano maniaków Hentai co jest dla nich ważne


98% – gołe cycki/kopulacja;
 0,0348% – inteligentna fabuła;
 0,02% – dobry kawał ambitnego kina;
 0,0173% – wzruszające motywy;
 0,0104% – rozrywanie ludzi na kawałki, a potem zbiorowy gwałt;
 0,0088% – miłość i przyjaźń;
 0,0062% – masa ciętych dowcipów;
 0,0047% – przełamywanie homofobicznych stereotypów;
 0,0040% – wartości edukacyjne.


Jak możecie zauważyć cycki i seks górą.
Hentai możemy podzielić na pewne podgrupy a mianowicie:


Lolicon  – namiętne pokazywanie młodych dziewczynek. Dla fascynatów. Od hentai różni się jedynie tym, że bohaterki nie mają piersi, a ich oczy są o ułamek procenta większe.
Shotacon  – namiętne pokazywanie młodych chłopców. Dla fascynatek. Autorkami są zwykle panie koło czterdziestki zajmujące się domem i w chwilach nudy zasiadające, by nieco porysować. Bywa, że przeplata się z yaoi, bo w gruncie rzeczy i tak wszyscy wyglądają na nieletnich. Albo na dorosłych, kwestia co kto chce widzieć.

Yuri  – największy softcore: same panie, gatunek najbardziej lubiany przez facetów (chociaż nie tylko).
Yaoi  – coś dla kobiet – kultowi bohaterowie anime zapinający się w… no wiadomo w co. Ewentualnie wcale nie kultowi, ale wciąż robiący to samo.
Tentacle  – potwory z mackami, które pchają się w intymne miejsca bohaterek. Bardzo popularny motyw. Największą radość sprawiają oglądającym te w interesujących barwach, na przykład jaskrawo różowe, lub posiadające oczy. Przeciętny Europejczyk zazwyczaj jest w stanie wytrzymać ten widok, ale najsłabsi wymiękają już na tym etapie.
Futanari  – zboczenie, które mogło narodzić się jedynie w chorych, japońskich głowach. Futanari, czyli rozdzielnopłciowość, a więc hentajowe postacie dysponują całym asortymentem. Często łączy się z yuri ze względu na fakt, że facet z cyckami nie kręci nawet Japończyków. Zazwyczaj czynności w nich zawarte wyznaczają granicę pojmowania przez mózg przeciętnego Europejczyka bądź Amerykanina.
Guro  – hentai połączone z gore. W tym przypadku kopulacja, bądź erotyka ukazana jest na tle wyrywanych wnętrzności i ogólnej dekapitacji. W guro ilość krwi przekracza akceptowalną granicę, a obrzydliwość emanuje zewsząd. Odbiorcami tej dziedziny są najczęściej nekrofile oraz – mimowolnie – młodzież, która poświęca godziny na poszukiwanie ciekawych pornoli, a zamiast tego niechcący niszczy sobie resztki własnego dzieciństwa. Większość z nich z płaczem ucieka sprzed monitora, nie wytrzymując prezentowanych obrazów. Pozostali nawet nie próbują tego szukać.



Zabawki
Oni uwielbiają wszelkiego rodzaju gadżety seksualne. Niektóre z nich przyprawiłby nas o dreszcze.
U nich dmuchana lalka dla mężczyzn posiada naturalne włosy, wagina jest odzwierciedleniem 1:1 naturalnej waginy. Całokształt z daleka trudno odróżnić od prawdziwej kobiety.Istnieją również takie sklepy, w których klient może złożyć sobie lalkę wedle życzenie. Dobierając sam głowę, stopy, piersi, nogi itp.

Wibratory w kolorach tęczy, z wieloma funkcjami. Sztuczne penisy czy biusty to dla nich norma.
Szczególną sławą cieszą się sztuczne penisy mocowane na paskach, które kobieta umieszcza sobie na biodrach, imitując zarazem ruchy mężczyzny.
Nie tylko gadżety cieszą się u nich tak wielką popularnością. Kobieca bielizna jest czymś co dla Panów staje się obiektem spełnienia. Kochają oni dotykać majtek kobiety, wąchać je czy też wprowadzać je czynnie do seksu. Kradzież bielizny stała się tak wielka, że władzę zezwoliły na sprzedaż bielizny z automatów. Oczywiście największą przyjemność dla Panów przynosi używana bielizna, dlatego młode Japonki mogą sobie dodatkowo zarobić sprzedając swoje majteczki.

Skoro Japonia jest tak otwarta na seks czy pornografia jest tam dozwolona ?
Oczywiście, że nie. Trudno w to uwierzyć, ale Japończycy są bardzo wstydliwi. Swoje oblicza pokazują nie w domowym zaciszu z własną żoną, lecz przy kimś kogo nie znają, w miejscach gdzie czują się swobodnie, w których ich dyskrecja jest na pierwszym miejscu. Dlatego w Japonii zdrada to powszechne zjawisko, o którym wiedzą wszyscy, lecz nikt na głosy o tym nie powie.
To kraj mający swoje dziwactwa, można by powiedzieć pełen paradoksów. Z jednej strony mali, skromni, zapracowani ludzi, z drugiej głodni seksu fetyszyści. Jak widać połączenie wstydu z rozpustą nie jest wcale takie trudne :)




A na koniec mam dla was trzy ciekawe filmiki :))
















Hentai- wikipedia.pl
Czytaj więcej...

Jeszcze więcej pożądania cz. 6


Było trochę pozycji, więc przyszedł czas na kilka trików, które możecie wprowadzić do waszego życia erotycznego :)
Miłego oglądania :)


Dodatkowe pieszczenie naszej waginy podczas seksu, doprowadza nas kobiety do szaleństwa. Panie, które mają problemy z osiągnięciem orgazmu powinny jak najszybciej wypróbować tej metody. Jeżeli lubicie trochę mocniejsze doznania, poproście kochanka, aby dodatkowo obdarzał was namiętnymi klapsami. Nie tylko Panie czerpią z takiej kompilacji ogrom przyjemności, Panowie również przeżywają cudowne chwile.



Pieszczenie partnera oralnie plus pieszczoty naszej waginy, to jest coś co większość z nas uwielbia. Bez znaczenie czy pieścić będziemy się my same, czy nasz skarb będzie pieścić nasz kochanek. Gdy robimy to same, dajemy mężczyźnie wiele przyjemności, oni kochają patrzeć na nas podczas pieszczot :)



W tej pozycji to my kobiety decydujemy o naszej rozkoszy. Możemy wykonywać dowolne ruchy, lub sterować językiem partnera :) To doskonałe zastąpienie klasycznego seksu oralnego.
Polecane szczególnie tym Paniom, których partnerzy jeszcze nie do końca opanowali położenie łechtaczki :))


Delikatne muskanie palcami, poklepywanie, a nawet lekkie podszczypywanie, nasza wagina uwielbia wszelkie pieszczoty, jeżeli są one wykonywane z wyczuciem, gdy dodatkowo połączymy je z pieszczotami piersi oraz namiętnymi pocałunkami, wystarczy kilka minut, abyśmy oszalały na punkcie swojego mężczyzny.


Kolejny przykład na to jak gra wstępna może opierać się na przyjemności obojga partnerów. W takiej pozycji wasz mężczyzna nie tylko może używać swoich magicznych rąk, może również pieścić was wibratorem. Wielu mężczyzn podnieca widok kobiety zabawiającej się swoimi gadżetami :)


Nie zawsze seks oralny musi wyglądać tak samo. Odważcie się któregoś wieczoru na eksperymentalne pieszczenie swoich ciał. Niech jedynym ogranicznikiem będzie wasza wyobraźnia :)


Czasami my kobiety mamy dni w których pragniemy spokojnego namiętnego seksu oraz pieszczot. Powiedźcie o tym swojemu mężczyźnie. Niech rozpieszcza was swoim ciepłym językiem, bez pośpiechu, dodatkowo dotykajcie się same, nakierujcie partnera na ruchy, niech te magiczne chwile trwają dłużej niż zazwyczaj.

Może i ta pozycja nie wygląda na mega wygodną, ale potrafi przynieść wiele przyjemności. Jeżeli mężczyzna położy się na plecach jej komfort znacznie się poprawi, wtedy partner będzie mógł bez problemu pieścić waszą łechtaczkę. Jeżeli macie duże lustro, jest ona idealna, aby podziwiać wasze ciała.


Są dni w których mamy ochotę na subtelne kochanie się, tak jak już pisałam wyżej, ale i są dni w których mamy ochotę po prostu się pieprzyć. Ostry seks nie musi polegać tylko i wyłącznie na szybkich ruchach, czy mocnych klapsach, polega on przede wszystkim na stanowczości. Powolne ruchy kochanka, połączone z mocniejszym uściskiem naszej buzi czy innej części ciała, plus kilka pikantnych słów może sprawić nie wystarczy kilka sekund, abyśmy przeżyły orgazm życia.


Pieszczoty naszej pupy to coś co wiele z nas uwielbia. W tej pozycji dajemy również mężczyźnie napawać oczy naszym cudowny ciałem. Tutaj to my mamy władzę, nad penisem naszego partnera :)


Może i nie będziemy w stanie kochać się całej nocy w tej pozycji, ale na pewno jest warta wypróbowania.
Tutaj kobieta ma dwie możliwości, albo rozłożyć nogi tak jak widać to załączonym obrazku, albo umieścić stopy pomiędzy nogami partnera, złączając swoje nogi, co powodowałoby zaciśnięcie pochwy, dając wiele przyjemności nie tylko mężczyźnie, ale również nam.



Kto powiedział, że na penisa należy wchodzić na wprost ? Przecież możemy również czerpać z niego przyjemność siadając na niego od boku :) Nasza pochwa dozna zupełnie nowych dozna, a partner zobaczy nas z zupełnie z innej strony :)


Drażnienie naszej pochwy, czy łechtaczki przez penisa jest cudownie przyjemne, szczególnie wtedy gdy towarzyszy temu odpowiednie nawilżenie. Takie pieszczoty, są doskonałą grą wstępną zarówno dla nas kobiet jak i dla Panów.










Obrazki pochodzą ze strony http://gify.jenporno.cz






Czytaj więcej...

© Bliżej Zbliżeń, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena