Seks z miłością czy bez zobowiązań?



Seks- poczucie bezpieczeństwa, błogie chwile uniesień z kochaną przez nas osobą, czy raczej potrzeba spełnienia odruchu ludzkiego, bez zbędnych emocji i miłości?
 
Dla każdego seks ma inne znaczenie. Ja nie wyobrażam sobie uprawianie seksu bez miłości, z obcą mi osobą.
Jest to bardzo intymna chwila, którą dziele razem ze swoim mężczyzną.
Potrzebuje w nim miłości, poczucia bezpieczeństwa, namiętności, oraz ciepła które daje mi mój partner.
Wiem że nie skrzywdzi mnie pod żadnym względem, nie zrobi niczego czego bym nie chciała.
Będzie starał się dać mi tyle przyjemności ile potrzebuje i zrobi to bezinteresownie.
Nie patrzy na czas, nie patrzy na zwrot przyjemności ,ważne jest to abym czuła się kochana i czuła że nie muszę bać się swoich potrzeb.
Jest to moment w którym liczymy się tylko my,za każdym razem coraz bardziej zbliżeni do siebie.
 
Ale nie każdy ma takie samo podejście do seksu.
Dla innych seks jest potrzebą wynikającą z natury ludzkiej. Nie muszą go uprawiać tylko i wyłącznie ze swoim partnerem/partnerką.
Liczy się aby był „ dobry ” , nie muszą czuć miłości.
Pragną spełnić swoje fantazje, dobrze się zabawić.
Chcą czuć się wolni, nie chcą ograniczeń które daje związek.
Nie chcą zobowiązań.
Inni seksu nie potrzebują w ogóle, dla nich nie musiałby istnieć. Skupiają się na innych perspektywach życia.
Są też ludzie, którzy seks traktują tylko i wyłącznie w celu rozmnażania, liczy się tylko urodzenie potomka.
Fetyszyści, ludzie którzy szukają kochanków z takimi samymi upodobaniami. Nie wyobrażają sobie seksu z kimś kto nie spełnia ich oczekiwań.
Seksoholicy, silna potrzeba stosunku. Nie liczy się miejsce, czas, ani to czy znają osobę z którą uprawiają seks.
Nastolatkowie dla których seks jest nowością i po % imprezach nie zwracają uwagi na konsekwencje wynikające z uprawiania seksu po pijaku.
Sponsoring seks za pieniądze lub fanty. W szczególności modny w śród młodych dziewczyn, które chcą wkroczyć w życie na lepszym standardzie. Nie patrzą ile ich partner ma lat,czy ma żonę, dzieci. Ważne ile ma w portfelu i jaki prezent dostaną za wykonaną robotę.
Ludzie,którzy uprawiają seks w celu podniesienia swoich kwalifikacji zawodowych czy dobrej posady. Dla kariery wskakują do łóżek, i tak samo nie liczy się czy kochanek jest przystojnym adonisem czy zarośniętym spoconym starszym panem.
 
 
Każdy z nas ma inne podejście do seksu. Jest to indywidualna potrzeba.
Tym razem jestem bardzo ciekawa jakie jest wasze podejście do seksu.
 Czego wy oczekujecie od zbliżeń. Co dla was liczy się najbardziej  :)

 Zapraszam do wyrażania swoich opinii w komentarzach  :)

 Z przyjemnością poczytam wasze zdania :)

Czytaj więcej...

Dotknij mnie !



Każdy z nas czasami powinien być egoistą.
Kobieta także potrzebuje czasu który jest poświęcony tylko i wyłącznie jej .Masz ochotę na seks, ale nie koniecznie chcesz by wyglądał on w ten sam sposób co każdego wieczora. Pragniesz być dziś na pierwszym planie, i interesuje cię tylko Twoja własna osoba?
 A więc dobrze, jest i na to sposób  :)

 
Sesja solo ma swoje plusy, ale czasami brakuje nam dotyku naszego kochanka, jego zapachu czy oddechu.
 W takich sytuacjach gdy pragniesz by wszystko skupiło się na Tobie, zaproś swojego faceta do współpracy  :)

 Wytłumacz że dziś tylko Ty się liczysz, i tylko Twoje pragnienia wchodzą w grę, a on jest tylko pomocną DŁONIĄ :)
 (oczywiście możesz zaproponować mu rewanż, w którym Ty jemu poświęcisz całą uwagę)
 
Połóż się całkiem naga na łóżku, poproś swojego partnera aby dotykiem dłoni pieścił całe Twoje ciało. Od szyi po kostki. Niech wykorzysta do tego celu olejki aromatyczne o Twoim ulubionym zapachu, balsam do Ciała czy delikatną apaszkę, którą będzie delikatnie dotykał Twojego ciała.
Zaproponuj by użył kostek lodu, niech dotyka nimi części Twojego ciała, na przemian z ciepłem jego dłoni. Niech zanuży opuszki palców  w gorącym wosku, który po zaschnięciu stworzy delikatną osłonkę, która będzie delikatnie pieściła skórę na ciele.
Podpowiadaj mu gdzie i kiedy ma cię dotykać, w jaki sposób i z jaką siłą.
Niech wykorzysta to tego celu także swój oddech. Poproś by całował Twoje piersi i sutki, niech na przemian chucha ciepłym i zimnym oddechem na pocałowane części ciała.
Pozwól mu by związał ci oczy. Niepewność jego ruchów podkręci cię jeszcze bardziej.
 Niech skupi się na całym ciele a nie tylko na Twoim skarbie  :)

Gdy będziesz gotowa na wielki finał, poproś by zwilżył dłonie żelem intymnym lub śliną niech jego palce wędrują po Twojej łechtaczce, nakieruj go na sposób w jaki ma wykonywać ruchy.
 Oczywiście jego język także wchodzi w grę. Niech pieści cię w sposób jaki tylko zapragniesz, gdy będziesz bliska finiszu poproś by przestał. Weź głęboki oddech daj sobie kilka sekund i z powrotem zaproś go do dania ci przyjemności. Możesz to powtórzyć kilka razy. Takie krótkie przeryw gdy jesteś blisko by dojść, sprawią że gdy zdecydujesz się na finisz będzie on mocniejszy i przeszyje całe Twoje ciało  :)

 Chyba nie ma nic lepszego niż  kilka miłych chwil które poświęcimy tylko sobie :)

Czytaj więcej...

Starając się starać



Seks codziennie,lub prawie codziennie. Czasami nawet kilka razy w ciągu dnia.
Nie możecie przestać o nim myśleć, wasze ręce wciąż przy każdej okazji wędrują po ciele partnera. Czujecie się jak w hipnozie, hormony szczęścia i podniecenia władają waszym umysłem i ciałem , a wy się wcale nie bronicie.
I tak przez pierwsze kilka czasami kilkanaście tygodni w nowym związku.
Aż przychodzi moment, w którym brakuje , czasu, siły, chęci. Wszystko zaczyna być ważniejsze niż wspólny seks. Dochodzą co rusz nowe obowiązki. Po powrocie z pracy marzycie tylko, by wtulić się w pościel i zasnąć.

 
Monotonia, czy brak tego pożądania które było na początku związku?
Wiele par zaczyna zaniedbywać seks gdy są w stałych  związkach.
Co się dzieje z tą całą ekscytacją , która władała ciałami kochanków?
Przepada w otchłani i chaosie czasu? A może przestajemy o nią dbać?
To tak jak z ekscytacją pierwszego zwierzaka w domu.
Gdy jesteśmy dziećmi bardzo chcemy mieć swojego zwierzaka, pragniemy go z całych sił.
W końcu po trudach udaje nam się namówić rodziców. Na początku spędzamy z nim każdą chwilę, dbamy o niego bawimy się z nim, później stopniowo zaczynamy go zaniedbywać.
Nie mamy już ani chęci ani czasu na naszego pupila, wszystko zaczyna być ważniejsze niż on.
Czy brak starań w długim związku można porównać do chęci posiadania nowej rzeczy?
W pewnym senie tak.
Na początku my kobiety staramy się zawsze wyglądać perfekcyjnie w oczach naszego partnera, nawet gdy budzimy się rano biegniemy szybko do łazienki , by poprawić swój wygląd, by nasz facet w każdej chwili widział w nas swój ideał. To samo tyczy się mężczyzn.
Nie tylko w sprawie wyglądu się staramy, staramy się również aby nasze zachowanie, gesty słowa , ruchy były zawsze idealne, chcemy jak najbardziej przypodobać się drugiej połówce.
Wkładamy swego rodzaju maskę i starannie odgrywamy role idealnej kobiety/mężczyzny.
Z biegiem czasu gdy zakochanie przeradza się w prawdziwą miłość, powoli małymi kroczkami ściągamy maskę i porzucamy grę. Gdy upolujemy już naszego partnera/partnerkę i wiemy że nie musimy już zabiegać o jego/jej względy. Bo już zdobyliśmy to czego chcieliśmy.
Stajemy się sobą. Nie staramy się , aż tak mocno dbać o wszystkie szczegóły jak na początku znajomości. Gdy budzimy się rano , nie biegniemy do łazienki,  w ciągu dnia wkładamy dresy i koszulkę zamiast seksownych spodni, w których nasza pupa wygląda powalająco, nie zwracamy uwagi na to jak chodzimy czy jakie gesty wykonujemy. Pomału zaczynamy pokazywać swoją prawdziwą stronę.
To wszystko dotyczy także sypialni. Nie rzucamy wszystkiego tylko po to, aby móc się kochać. Seks zaczynamy traktować jako pewien rodzaj rytuału do którego się przyzwyczailiśmy.
 
Czy to dobrze? Nie, na pewno nie.
Nie można przestać się starać o swojego partnera. Nie możemy pozwolić na to aby monotonia wkradła się do naszego życia i sypialni oczywiście.
Kobiety uwielbiają gdy mężczyzna zabiega o ich względy, facet wbrew pozorom także. Gdy jesteśmy w stałych związkach pielęgnujmy je zamiast automatycznie robić rzeczy do których się przyzwyczailiśmy. Seks powinien wyglądać tak jak na początku znajomości, powinien sprawiać nam taką samą radość. Gdy przestajemy się starać, zazwyczaj wszystko pcha się w stronę wygaśnięcia. Wygasa, uczucie, pożądanie i chęci do czegokolwiek.
Starajmy się nie zaniedbywać siebie, dbajmy o swój wygląd, o nasz seks.
Starajmy się nadal zaskakiwać swojego partnera/partnerkę.
Zamiast siąść przed telewizorem czy komputerem poświęćmy czas sobie nawzajem.
Poświęćcie wolną chwile, na seks,czasami nawet wspólna kąpiel czy masaż, potrafi zdziałać cuda. Nadal wkładajmy seksowe koszulki noce czy skąpą bieliznę do łóżka.
Bycie w długim związku daje wiele plusów. Znacie na wzajem wsze ciała, wiecie co lubicie co was podnieca. Pewne granice przestają istnieć, przestajecie wstydzić się swoich ciał.
Wykorzystajcie to. Poznawajcie nowe techniki seksu, nowe pozycje.
Może erotyczne gadżety,wkradną się w wasze pożycie? Zrezygnujcie pewnego razu z seksu w sypialni, kochajcie się w kuchni łazience. Starajcie się rozmawiać o swoich potrzebach. Może w przeciągu  tych kilku  lat,naszły was nowe fantazje, może macie ochotę na spróbowanie czegoś nowego? Nie wstydźcie się tego.
Gdy nie pozwolicie aby monotonia i bark chęci opanowało wasz związek, będzie on z każdym dniem dojrzalszy i pozwoli na odkrywanie nowych ciekawych rzeczy.
 I nadal będziecie jak nastolatki podnieceni sobą nawzajem :)
Czasami każdy z nas ma ochotę porzucić dorosłego człowieka, którym się stał i znów być jak beztroski dzieciak, który cieszy się z każdej chwili swojego życia. :)

Czytaj więcej...

Chęć pożądania






Miły, czarujący, zasypuje Cię komplementami. Nie możesz oderwać od niego wzroku. W myślach przewijasz scenariusz dzisiejszej nocy, którą spędzicie razem. Chęć przygody? Czy ilość %  która dodaje ci odwagi pcha Cię w jego ramiona, by zwięczeniem wieczoru był niezapomniany seks?
Szybkie pytanie ” u mnie czy u Ciebie? „ Czy może przytulny pokoik w hotelu?
Tkwisz w jego ramionach , czujesz jego zapach , jego oddech na Twojej szyi. Nie znasz mapy jego ciała, ani on nie zna Twojej. Nie wiesz co lubi, tak naprawdę nie wiesz czy jest dobrym kochankiem. Jesteś w transie, transie chęci seksu. Lądujecie na łóżku , szybka akcja? A może powolna i namiętna gra wstępna? Czujesz ,że każdy rodzaj seksu w tym momencie ci odpowiada. Kochacie się, wasze ciała tworzą całość . Czujesz satysfakcje wynikającą z nagromadzonego podniecenia. Po wszystkim leci krótkie „ byłaś/byłeś cudowny. Zadzwonię „
 Nie znasz jego znajomych , nie wiesz do końca czym się zajmuje , nie jadłaś obiadku u jego rodziców, z trudnością zapamiętałaś jego imię. Ale czy to ważne? Przecież to tylko seks. Jedna noc , która ma zaspokoić Twoje żądze.
 

Numerki na jedną noc. Idealne rozwiązanie dla osób lubiących przygody, które nie boją się mówić czego chcą, i nie chcą tkwić w stałych związkach, czują wolność i niezależność.
A może powód do wstydu?
Kobiety , które lubią seks , chcą go uprawiać , ale niekoniecznie chcą stałego związku ,kobiety które nie boją mówić się o swoich potrzebach i nie boją się eksperymentować z facetami, praktykują numerki na jedną noc.
Nic w tym złego. Ale czy na pewno?
Takie kobiety szybko zyskują miano ladacznicy ,dziwki , puszczalskiej. Niby z męskiego punku widzenia  ideał. Nie pragnie ślubu , nie szuka miłości, tak jak facet chce jednego, chce po prostu dobrego seksu. A jednak, mężczyźni nie mają w pełni szacunku do takich kobiet, zresztą nie tylko mężczyźni. Kobiety także nie mają dobrego zdania na ich temat. Trochę inaczej jest w kwestii męskiej. Facet ,który zalicza kobiety na każdej imprezie , wśród swoich kumpli jest wzorem do naśladowania. Chwali się swoimi nowymi zdobyczami , oraz listą numerów do kobiet które są chętne na tego typu seks.
Dlaczego kobieta, która nie boi się sypiać z różnymi mężczyznami ,uprawia seks z nieznajomymi po imprezie jest nazywana dziwką, a facet stanowi wzór do naśladowania pośród swoich znajomych?
Może dlatego że większość mężczyzn uważa że rola kobiety kończy się na ugotowaniu obiadu i zaspokojeniem go  w łóżku, gdy przyjdzie z pracy. Boją się kobiet samodzielnych, i takich które stają na równi razem z nimi.
Facet woli gdy to on stanowi rolę przywódcy stada, tak jak za czasów kamienia łupanego.
Nie może pogodzić się  z tym , że kobieta tak samo jak on może kochać się z kim chcę i kiedy chce, i ma takie samo prawo do uprawiania numerków na jedną noc. Wtedy to nazywa taką kobietę dziwką, szmatą, może jest to rodzaj obrony z jego strony rodzaj odparcia ataku na jego i dumę.
 
 Niezależność kobiet wciąż jest tematem który , stanowi problem. Nie wszyscy są zgodni co do tej kwestii. Dla jednych kobieta powinna być gospodynią domową która musi spełniać każde zachcianki swojego męża, nie powinna pracować tylko zajmować się dziećmi i rodziną,i nie ma mowy o spełnianiu swoich marzeń czy rozwijać się zawodowo. Dla innych natomiast kobiety wyzwolone są wzorem do naśladowania. Niektórych mężczyzn kręci władza kobiet. Drudzy nie mają nic przeciwko kiedy ich żona spełnia się zawodowo i nie koniecznie stoi przy garach w kuchni.
 
Nie ma nic złego w numerkach na jedną noc. Bez względu na to czy mowa o kobietach czy mężczyznach. Ludzie którzy lubią seks i lubią go uprawiać nie powinni się ograniczać.
To dość kontrowersyjne , zdaję sobie z tego sprawę , ale nie ma nic gorszego w życiu niż ograniczanie się, w szczególności jeżeli chodzi o przyjemności.
Jedni lubią seks w trójkątach , inni mają fetysze. Nie ma sensu wkładać ludzi w podkategorie tylko dlatego że są inni od nas. Każdy z nas ma prawo do realizowania swoich potrzeb.
 Seks na jedną noc może być fantastyczną przygodą , zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Trzeba tylko uważać. Taki rodzaj seksu ma też swoje kruczki. Należy wziąć pod uwagę także zagrożenia wynikające z jego uprawiania.W szczególności jeżeli chodzi o kobiety. Gdy idziesz do łóżka z facetem, którego nie znasz, dobrze by było, gdybyś pomimo zaćmienia przez podniecenia chwile racjonalnie pomyślała. Weź pod uwagę , że jednak jesteśmy słabszą płcią,, i nigdy nie wiesz, kim tak na prawdę jest Twój obiekt pożądania.
 Panowie także moim zdanie muszą uważać , może nie tak samo jak my, ale także są narażenia na skutki uboczne takowych numerków.
 Ważne jest również zabezpieczenia, raczej nie chciałabyś aby Twój kochanek dał ci prezent w postaci choroby wenerycznej lub ciąży. Ty także możesz obdarować faceta nie miłą niespodzianką.
 Bez względu czy seks na jedną noc preferują Panie czy Panowie trzba uważać.
 Uważać by plusy nie przesłoniły minusów :)

Czytaj więcej...

Kłamstwo oparte na prawdzie. Czyli jak mówić by nie urazić





Miły , mądry ,kochający , inteligentny, kochasz go na zabój, ale gdy lądujecie w łóżku nie jest już tak kolorowo. Czyli kiedy nasz ukochany nie bardzo umie zając się nami podczas seksu.
To krępujące dla nas kobiet kiedy nasz mężczyzna nie bardzo radzi sobie w sprawach łóżkowych. Oboje lubicie seks i chcecie czerpać z niego radość, ale Ty nie do końca możesz w pełni oddać się tej przyjemności.
Wykonuje złe ruchy, za szybkie lub za wolne, zamiast delikatnie dotykać Twojej łechtaczki ,trze palcami o nią jak marchewką o tarkę ,nie potrafi namiętnie całować, język wpycha tak głęboko , że czujesz go na migdałkach, zamiast delikatnych ruchów językiem podczas oralu, liże Cię jak pies spragniony wody, kochacie się jak króliczki w trybie kopulacji , albo wręcz przeciwnie czujesz się jakby ktoś nagrywał całą akcje i wcisną przycisk spowalniający film.
Kochasz go i boisz się powiedzieć że niestety ale jest kiepskim kochankiem.
Jak zrobić by powiedzieć mu o Twoich odczuciach podczas seksu , by go nie urazić ale dać do zrozumienia że wasz seks jest do małych poprawek.
Na pewno nie możesz wyskoczyć z tekstem typu „ nie będziemy się kochać, po prostu nie umiesz tego robić, i nie odczuwam przyjemności z naszych zbliżeń ”
Facet wbrew pozorom jest tak samo mało odporny na krytykę jak my kobiety, w szczególności kiedy chodzi o sprawy łóżkowe. Beznadziejna sytuacja jest wtedy gdy kochanek nie widzi błędów popełnianych podczas seksu i tkwi w przekonaniu , że jest mistrzem w tych sprawach, a Ty go nie uświadamiasz  tylko na pytanie „ dobrze

Ci było kochanie ” odpowiadasz kłamstwem  „ tak ,oczywiście ” a tak na prawdę modliłaś się , by ten seks dobiegł końca. Kłamstwo nie jest lekarstwem na tego typu przypadłość, tym bardziej jak jesteś  w stałym zawiązku i nie jest to numerek na jedną noc, który mogłabyś zapomnieć.
Tego typy sprawę trzeba wziąć w nasze delikatne kobiece ręce, i obejść się z tym jak z jajkiem.
Najlepszym sposobem na to aby kochanek zaczął dawać nam przyjemność jest pokierowanie go.
Gdy kochacie się a on wykonuje zbyt silne ruchy , szepnij mu na ucho seksownym głosem ” delikatniej skarbie „ gdy cię posłucha pochwal go powiedź , że teraz jest ci bardzo przyjemnie. To samo tyczy się każdej sytuacji ,gdy chodzi o oral czy palce Twojego kochanka, staraj się go nakierowywać podczas seksu na ruchy które dają Tobie przyjemność.
On lubi kochać się w pozycji , która Tobie nie sprawia przyjemności, zaproponuj tą która odpowiada Tobie lub w której oboje dobrze się czujecie. Wytłumacz delikatnie dlaczego nie lubisz się kochać w ten sposób, powiedź że po prostu nie jest Tobie wygodnie ale za to strasznie lubisz gdy kochacie się w innej pozycji .
 Masz dość szybkich numerków? Powiedz że lubisz gdy kochacie się długo i namiętnie ,zaproponuj że dzisiaj Ty przejmujesz inicjatywę. Wtedy będziesz miała pełną kontrole nad seksem. Ty decydujesz w jakiej pozycji się będziecie kochać , mów jak i gdzie ma Cię dotykać. Przyjemność która będzie się rysowała na Twojej twarzy , da mu do zrozumienia jakie pozycje i jakie ruchu sprawiają Tobie przyjemność, zapamięta to na następne uniesienia  :)

A może wręcz odwrotnie jesteś zmęczona długim seksem i chcesz szybszej akcji?
Nic prostszego podejdź do niego i szepnij na ucho „ kochajmy się tu i teraz  „ powiedź , że chcesz aby to była szybka akcja. Masz wolny kwadrans przed pracą ,powiedz że chcesz go wykorzystać na szybki numerek, czas będzie was ograniczał ponieważ nie możesz się spóźnić tym samym on będzie wiedział , że nie może tym razem pozwolić sobie na delektowanie się seksem z Tobą.
Fajnym sposobem na popracowanie nad jego wyczynami w łóżku jest podsunięcie mu książki lub tekstu , w którym jest umieszczone kilka wskazówek których chciałabyś , aby Twój partner się nauczył. Tylko pamiętaj nie rzucaj mu tego typu artykułów z groźną miną mówiącą
„ masz się tego nauczyć inaczej koniec z seksem " zrób to w delikatny sposób sugerujący mu że zależy Tobie aby przeczytał książkę czy artykuł.
 
 
Jedno jest pewne nie ma sensu okłamywać kochanka, pamiętajmy że takie kłamstwa odzwierciedlają się na nas. To my później narzekamy , że nasz seks jest beznadziejny lub nie daje nam tyle przyjemności ile byśmy chciały.
Lepiej jest podjąć wyzwanie i starać się , nauczyć naszego faceta jak mógłby sprawiać nam przyjemność. Najważniejsze jest to aby do sprawy podejść delikatnie,czasami z małym podstępem i starać się , aby nie zranić uczuć naszego partnera.
 Gdy zdobędziecie  się na odwagę , będzie się ona stopniowo przeradzała się w  przyjemność ,na którą tyle czekałyście :)

Czytaj więcej...

Dwie twarze



Dom publiczny, burdel, dziwki, prostytutki, panie do towarzystwa, te słowa większości kojarzą się ze zdradą. Dlaczego mężczyźni tak chętnie korzystają  z usług najstarszego zawodu świata ? Otóż powodów jest kilka. Facet pragnie kobiety, która ma kilka twarzy. Kobiety ,która będzie idealną matką dla jego dziecka, idealną gospodynią ,która ugotuje mu obiad , zajmie się domem , a wieczorem zamieni się w kobietę , która spełni jego wszelkie fantazje. O wyglądzie nienagannym z idealnymi proporcjami i kształtami. Rzeczywistość jednak wygląda zupełnie inaczej.
 
Dziewczynę ,którą pozna  na imprezie w nienagannym makijażu,  idealnej fryzurze ,i skąpych ciuszkach, które same prowokują do grzesznych myśli , która nie stawia oporów przy jego zalotach , chętnie zabrałby do domu , by spędzić z nią noc pełną niezapomnianych erotycznych wrażeń. Nie musi ona mieć dobrej pracy, skończonych studiów, nienagannej dykcji. Ważne aby była chętna do spełniania jego fantazji. Miała duży biust talię osy oraz krągłą pupę. By mógł później pękać  z dumy przestawiając ją kumplom. Ale nie koniecznie  z taką dziewczyną  pokazałby się w domu u rodziców na niedzielnym obiadku.
 
 Kobietę, którą pozna w sytucjach dziennych, o eleganckim chociaż niewulgarnym stroju, o przeciętnej urodzie, czasami nawet z pewnymi niedoskonałościami. Bez tali osy ,bez biustu z miseczką DD , ale za to ułożoną ale monotonną , po studiach z dobrą pracą, inteligentną . Idealną kandydatkę na matkę jego dziecka, chętnie przestawi rodzicom, ale nie koniecznie ma chęć pochwalenia się nią przed kumplami.
 
Mało jest kobiet , które w oczach facetów spełniają zarazem role dobrej matki i Pani domu, a w nocy zamieniają się w gwiazdę porno.
Dlatego z reguły, gdy mężczyzna zdecyduje się na stały związek wybiera raczej typ kobiety idealnej matki dla jego dziecka, oraz perfekcyjnej Pani domu , która nie koniecznie ma wielką fantazję seksualną. Seks służy jej tylko do rozmnażania ,a jeżeli już ma ochotę na seks, jest to seks w pozycji misjonarskiej, bez zbędnych ceregieli. Wstydzi się używać gadżetów dla dorosłych ,czy oglądania filmów porno. Pozostaje raczej w klasyce seksu. Nie mówiąc już o fantazjach swojego męża. Czasami jest tak, że żona nie ma w ogóle pojęcia czego pragnie jej mąż. Seks jest raczej tematem tabu. Nie chętnie o nim rozmawia i sama przed sobą wstydzi się przyznać do sowich fantazji.
Facet może wytrzymać bez swoich fantazji, ale ile? W końcu przychodzi taki moment ,że pragnie by jego wyobrażenia przerodziły się w rzeczywistość, ale boi się poprosić o to swoją żonę. Boi się że stracić w jej oczach szacunek.
Dlatego decyduję się na wizytę w domu publicznym,  lub korzysta z usług Pani do towarzystwa w ustronnym hotelu w którym nikt go nie zna.
Nie ma wtedy zahamowań. Kobieta której płaci za seks , spełni jego wszelakie fantazje. Bez zbędnych pytań. Jemu jest łatwiej, gdyż nie zna dziewczyny z która uprawia seks. Często zdarza się tak , że nigdy już jej nie zobaczy. Nie przejmuje się jej opinią na jego temat.
Ma gdzieś co ona sobie myśli. Przecież to jej praca, płaci jej za dobrze wykonaną „ robotę ”
Po wszystkim wraca do domu i znów wciela się w role idealnego męża. Ale tym razem ,męża który spełnił swoje fantazje , które tak długo tkwiły w jego głowie.
 
Zdrada jest karygodna i zawsze będę się tego trzymała, ale czy nie ma w tej zdradzie trochę naszej winy, naszej kobiet?
Owszem mężczyzna powinien kochać kobietę taką  jaką jest, i szanować jej decyzje.
Nie powinien jej zdradzać tylko dlatego, że żona nie ma ochoty na spełnianie jego fantazji .
Ale czy czasami my kobiety nie powinnyśmy zadbać trochę o nich?
Przecież to samo tyczy się nas kobiet. Każdy z nas ma fantazję tylko w większości boimy się o tym mówić. Zamiast zamykać się na temat seksu, zacznijmy o nim rozmawiać. Nauczmy się tego.
Seks jest jednym z fundamentów związku , i warto o niego zadbać. Nie mówię tu,  że każda kobieta ma wieczorami na każde zawołanie zmieniać się w gwiazdę porno dla swojego faceta. Ale gdy otwarcie porozmawiamy czego pragniemy ,i o czym marzymy z naszym partnerem ułatwi nam to znacznie sprawę.
Zacznijmy w pełni korzystać z przyjemności , którą daje nam seks. W szczególności kiedy uprawiamy go z wybrankiem naszego życia, z osobą którą tak kochamy.
 Bawmy się nim, eksperymentujmy, cieszmy się nim. Sprawmy by ani nam ani naszemu partnerowi nie brakowało radości z seksu.
 Seks to samo zdrowie, nie zapominajmy o tym :) A nasienie naszego partnera drogie Panie działa bardzo odżywczo na naszą skórę i jest to udowodnione :)
 Po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na kremy skoro mamy darmowy w domu z całkiem naturalnych składników :)

Czytaj więcej...

Jeszcze bliżej zbliżeń



                        


                                            Kochanie ,baczność !              
                            

        
Gdy masz ochotę wziąć sprawę w swoje ręce , a penis Twojego kochanka nie „ stoi na baczność ”
 zrób mu niespodziankę ,i  zacznij stawiać go trochę inaczej niż zwykle  :)

Zamiast barć go od razu w ręce lub w usta w jednym tempie,podrażni się z nim trochę.
Weź penisa w usta,nie wykonując żadnych szybkich ruchów,pozwól by choć trochę urósł w Twojej buzi. Gdy poczujesz że penis rośnie pod wpływem ciepła Twoich ust ,zacznij kręcić kółka językiem, cały czas nie wypuszczając go z ust. Rośnie coraz bardziej ?  Świetnie!
 Zacznij lekko poruszać głową w górę i w dół powolnymi ruchami,nie śpiesz się. Buduj napięcie i ochotę na więcej :)
 Gdy czujesz że penis Twojego kochanka urósł, już do zadowalających rozmiarów, chwyć go dłonią i szybkimi ruchami z dość mocno zaciśniętą pięścią ,daj mu rozkosz  ruszając dłonią w górę i w dół. Teraz stał się na prawdę twardy,a twarz Twojego kochanka prosi o jeszcze.
Zwolnij i wróć do delikatnych ruchów za pomocą ust lub ręki. Powtarzaj to kilka razy aż poczujesz że jego napięcie seksualne jest w zenicie rozkoszy
:) Taka gra wstępna zagwarantuje Tobie mega podniecenia kochanka a co za tym idzie ,bardzo udany seks :) 




                                               Usta w niewoli

 
Połóż się obok kochanka tak by Twoja twarz znajdowała się na wysokości jego skarbu
:)
 Włóż penisa do ust,i... i nie rób nic więcej :)
 Pozwól aby to Twój partner wykonywał ruchy które sprawiają mu przyjemność  :)
 Boisz się że kochanek rozpędzi się i sprawa zajdzie „ za głęboko ” ? Nic prostszego, obejmij ręką penisa u nasady ,wtedy będziesz miała kontrole nad jego ruchami. Ale nie krępuj go zbyt mocno :)
 Zaciśnięcie lekko dłoni sprawi mu dodatkową przyjemność :)




                    
                                                Czas na lekturę

Gra wstępna nie musi polegać tylko i wyłącznie na pieszczotach. Poszukaj jakieś ciekawej historii erotycznej, która obojgu z was się spodoba. Może to być fragment książki erotycznej lub opowiadanie które możesz znaleźć bez problemu w internecie.
Zapal świeczki przygaś światło,zrób romantyczny nastrój. Połóżcie się wygodnie koło siebie na łóżku ,lub usiądź na przeciwko niego ,aby mógł napawać się Twoim widokiem w seksownej bieliźnie.
 Zacznij na głos czytać opowiadanie, zastąp imiona bohaterów, waszymi imionami. Jeżeli nie sprawi to Tobie problemu ,stara się czytać seksownym głosem ,i zmieniaj ton w zależności od fragmentu. Spójrz czasami prost w oczy kochanka gdy skończysz czytać zdanie. Taka gra wstępna rozpali waszą wyobraźnie na resztę wieczoru :)




                                                  Magia głosu

 
 
Słowa mogą czynić cuda. Za ich pomocą ,możesz bez problemu wprowadzić swojego kochanka w stan gotowości. Gdy jesteście poza domem ,w autobusie, w teatrze, kinie, na zakupach lub zwyczajnie gdy jesteście w domu ,obejmij go ramionami i szepnij do ucha jak bardzo go pragniesz, jak uwielbiasz jego pocałunki, szepnij ze uwielbiasz gdy powoli wchodzi w Ciebie, gdy uwielbiasz jak staje się coraz twardszy gdy dotykasz go rękami. Wyszeptuj mu rzeczy, które Tobie również sprawią przyjemność. Czujesz jak coś twardego dotyka cię w podbrzusze? O to chodziło. W taki o to sposób za pomocą słów sprawiłaś gotowość Twojego kochanka  :) Chcesz aby jego podniecenie sięgnęło zenitu? Gdy poczujesz wzwód odjedz, i powtarzaj magię tych słów do wieczora co kilka godzin. Pod koniec dnia Twój partner będzie szalał z podniecenia  :)


                                              


                                      Ręce które podniecają


 
W brew pozorom facet także potrzebuje dotyku,nie tylko jego przyrodzenia. Tak samo jak my kobiety oni uwielbiają dotyk. W szczególności naszych kobiecy dłoni które są bardzo delikatne.
 Poproś partnera by położył się na brzuchu, pobaw się jego włosami. Schodź powolutku w dół. Muskaj jego szyje, plecy, pośladki , uda, łydki , stopy. Nie śpiesz się . Wykonuj powolne ruchy, kręć kółka opuszkami palców. Następnie poproś go oby obrócił się i położył na plecach. Wykonuj takie same ruchy jak na początku. Zacznij od twarzy. Muskaj jego policzki, skronie, szyje, brzuch ale staraj się unikać jego krocza :)
Drażni dotykiem jego podbrzusze ,Głaskaj go bardzo blisko jego przyrodzenia, ale nadal nie dotykaj. Gdy głaszczesz jego łono wróć z powrotem w górne partie. Zajmij się jego sutkami, znów szyją i wróć do podbrzusza. Powtarzaj kilkakrotnie te ruchy. Gdy zobaczysz jego zwód ,dopiero teraz delikatnie muskaj jego penisa . By opuszki były jeszcze bardziej delikatne,znuż je w wosku ,i poczekaj chwilę aż wosk zastygnie  :)



                                                Siła spojrzenia

 

Gra wstępna za pomocą oczu?! Oczywiście, że jest to możliwe!
 Jak bardzo jest podniecający widok kochanka, gdy sam daje sobie rozkosz?  Bardzo duży  :)

Zarówno gdy facet patrzy jak kobieta się dotyka, jak i kobieta patrzy na mężczyznę ,który sprawia sobie rozkosz.
Usiądźcie na przeciwko siebie. Twój partner bez słów ,ale za pomocą wzroku pokazuję Tobie ,w które części ciała masz się dotykać i pieścić. Widzisz jego wzrok na Twoich piersiach-dotykasz ich ,gdy wzrok kieruje się na twoje krocze sięgasz grzecznie paluszkami . To samo tyczy się jego ,Ty swoim wzrokiem także pokazujesz mu ,w które części ciała ma się dotknąć i dać sobie rozkosz
 :)






                                                  W zwierciadle



Nic tak nie podnieca jak widok naszych nagich ciał podczas seksu. Czasami trudno jest zobaczyć ,co tak na prawdę się dzieje gdy się kochamy. Sposobem na to aby móc się w pełni zobaczyć podczas miłosnych uniesień, jest seks przed lustrem. Kochajcie się przed nim ,widok waszych ciał rozpali was jeszcze bardziej. Nie macie tak dużego lustra? Nie ma problemu, ustawcie kamerę w takim miejscu, by filmował wasze doznania, nie musi być to profesjonalny sprzęt wystarczy kamera z telefonu komórkowego. Chcesz więcej widzieć? Poproś partnera by chwycił za kamerę i filmował w zbliżeniu wasze miejsca intymne podczas seksu. Taki film może być fajną grą wstępną na kolejne igraszki :)
                                                           


                                                        A może trójkącik?


Oczywiście że tak! Ale nie koniecznie z trzecią osobą :)
 Zaproś do waszych uniesień, swojego najlepszego przyjaciela :)

Wibrator świetnie sprawdza się w rozgrzaniu miłosnej atmosfery.
Sięgnij po niego i zafunduj kochankowi przedstawienia. Pozwól by mógł popatrzeć na Ciebie , gdy Ty sprawiasz sobie rozkosz. Nie wstydź się, bądź odważna. Widok twojej twarzy ,na której maluje się podniecenia ,pobudzi do działania jeszcze bardziej Twojego partnera. Możesz poprosić by to on zadowolił Cię wibratorem. Tylko nie zapomnij na końcu dodać że i tak nie ma szans z jego penisem :)


Czytaj więcej...

Serce kontra rozum



Ludzie wciąż wracają do spraw które już miały miejsce, to samo tyczy się związków. Niby kończymy związek ,rozstajemy się i staramy zapomnieć o tym co było.  Ale czy na pewno?
 Łatwo powiedzieć trudniej zrobić, bo przecież nie umiemy z dnia na dzień zapomnieć chwil ,i czasu który dzieliliśmy z naszą drugą połówką. Tych dobrych i tych złych. Nawet jeżeli złe wspomnienia biorą górę , i tak ciągnie nas do tej drugiej osoby. Zmory przeszłości- tak nazywam wspomnienia które nieustanie do nas wracają. Chcielibyśmy o nich zapomnieć ale nie ma żadnej magicznej pigułki ,na wymazanie tego co było. Stety lub niestety. Mówi się że należy pamiętać dobre chwile i wspominać je, ale czy to nas nie niszczy?
Niektórzy ludzie mówią że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, bo i po co?
 Skoro rozstaliśmy się ,były ku temu powody. Nie zrobiliśmy tego od tak. A jedna ,wracamy. Pełni złudnej nadziei że będzie inaczej, że tym razem się uda. Skutek tego jest taki że niestety,nic nie było inaczej,jeżeli nawet było to tylko przez chwile. 

 Wracamy bo naprawdę kochamy, czy jest to kwestia przyzwyczajenia? Boimy się tej pustki ,która zawładnie naszym życiem. Boimy się czym wypełnimy czas, który wcześniej spędzaliśmy wspólnie. Boimy się a jednak jesteś w stanie narazić się po raz kolejny na ból rozczarowania, który jest w pakiecie powrotu.
A może każdy z nas po prostu ma w sobie cząstkę masochisty? Przecież nikt o zdrowych zmysłach ,nie robi sobie dwa razy tej samej krzywdy. Ile musimy wycierpieć przez drugą osobę ,żeby naprawdę uzmysłowić sobie że nie jest nas wart? Dużo, na prawdę dużo. Dając kolejną Szansę wmawiamy sobie, że to już ostatni raz  ostatnia szansa. A może po prostu  nie umiemy pogodzić się też z tym, że ktoś mógłby zając nasze miejsce? Ciężko jest postawić grubą kreskę oddzielającą przeszłość. Łatwiej wmawiać sobie złudne nadzieje na lepszy czas .Skoro nie wyszło raz ,dlaczego miałoby wyjść za drugim,trzecim,czwartym..? Ludzie nie zmieniają się z dnia nadzień, nie odstawiają swoich złych nawyków. Do tego trzeba czasu i chęci, które nie zawsze są.
 A może powinniśmy dawać drugą szansę ? przecież każdy na nią zasługuje. Niby tak, ale potrzeba na prawdę silnego i prawdziwego uczucia żeby wybaczyć błędy. Dużo sił aby walczyć z demonami przeszłości.
Kochamy naprawdę tak mocno że jesteś w stanie wybaczyć wiele? Czy jest to po prostu silna potrzeba bycia kochaną /kochanym przez kogoś? Nawet jeżeli druga osoba zadaje nam wiele bólu, chęć bycia kochanym jest silniejsza niż krzywdy i rany zadane nam.         

 W pierwszej fazie po rozstaniu  tkwi w nas złość,żal do tej drugiej osoby, po dłuższym czasie uświadamiamy sobie że nasz były partner/partnerka  wcale nie była/był tak idealny zaczynamy zastanawiać się co widzieliśmy w byłych partnerach , przychodzi też tęsknota, która po chwili przeradza się z powrotem w żal,w ostatnie fazie czujemy obojętność.Gdy mijamy się na ulicy stajemy się dla siebie obcymi ludźmi,wzrok kierujemy w inną stronę,unikamy siebie za wszelką cenę. Osoba którą tak kochaliśmy, snuliśmy razem plany na przyszłość staje się nam obojętna.
 Co tak naprawdę czujemy w takich chwilach? Wstręt ,żal, urazę, niechęć, obrzydzenie, złość, nienawiść, a może faktycznie najlepiej stać się obojętnym? Tak naprawdę targają nami wszelakie uczucia. Nie jesteśmy w stanie opisać co czujemy 


 A co dzieje się  z uczuciem po rozstaniu? Znika w otchłani?
Znika wraz z byłym partnerem,bo przecież nie można kochać dwa razy tak samo..Nie można kochać kogoś w ten sam sposób jak kochaliśmy wcześniej. Możemy kochać mocniej lub słabiej ale nigdy tak samo.
 
                                                                                                                                
 
A seks? Czy po rozstaniu,powinniśmy go uprawiać z byłymi?
 Po kilku dniach lub tygodniach kiedy  ludzie mają ze sobą kontakt ,trudno oprzeć się tej pokusie. Nie jest to niestety dobrze dla nas. Umacnia nas to jeszcze bardziej w przekonaniu o istniejących jeszcze uczuciach do tej drugiej osoby. W chwilach uniesienia i rozkoszy nie jesteśmy w stanie racjonalnie podchodzić to tego, co jest dla nas dobre a co złe.
 
  Gdy jednak jesteś gotowi  na odcięcie się od przeszłości i wkraczamy w nowy związek i tak przez pewien czas zaczynamy szukać podobieństw. Porównujemy nowego partnera do osoby z którą byliśmy wcześniej, czasami świadomie czasami nieświadome. Szukamy podobnych zachowań, gestów, upodobań, cech charakteru. Katujemy się tym co było, zamiast zacząć uczyć się nowego uczucia. Długo zajmuje nam pokochanie kogoś na nowo. Czasami włada nami strach , strach przed tym że kolejny raz ktoś nas skrzywdzi. Nie ufamy w 100% zaczynami być bardziej czujni. Zwracamy uwagę na rzeczy które kiedyś nie były istotne. Nowy związek po trudnym rozstaniu jest ciężki. Początki są trudne i tylko prawdziwe uczucie może wyleczyć nas z fobii poprzedniego związku.
 
 Rozstania i powroty to temat rzeka, ciężko jest walczyć z uczuciem, w szczególności kiedy w ringu stoi serce i rozum, w dwóch różnych narożnikach a kibicami są nasze myśli. Myśli które są podzielone.

Czytaj więcej...

Bliżej Zbliżeń cz.1





Pozycja ,w której inicjatywę przejmuje partner. Decyduje on o tempie oraz głębokości ruchów. Kobieta oddaje się w pełni czyną mężczyzny.  Podziwia on jej ciało ,co sprawia że poziom jego podniecenia rośńie z każdą chwilą. Idelan pozycja dla par,w których partner lubi przejąć inicjatywę i podziwiać ciało kochanki.. 







 




Pozycja która, umożliwia podziwiane przez mężczyznę swojej parterki.  Kobieta opierając się na dłoniach może przejąć kontrole nad zbliżeniem. Unoszac biodra w górę i w dół ,sama decyduje jak głębokie mają byc ruchy. Wymaga ona od partnerki  dość silnych rąk ,gdyż przez cały stosunek cięzar ciała przenosi się na dłonie.



 

 



Pozycja z użyciem krzesła wymaga od partnerki dość sporej giętkości ciała. Jest ona dość męcząca ale zapewnia wiele przyjemności. Wymaga także mocnego uścisku ciała kobiety przez mężczyznę ,by dać jej stabilność. Kochanek może wejść w partnerkę ,pod takim kątem aby jego penis pocierał przednią ściankę pochwy. Co prowadzi do wielkiej przyjemności zarówno dla kobiety jak i mężczyzny. Tym samym zapewniamy partnerowi widok całego naszego ciała. Może on także, pieścić nasze piersi co stworzy nam dodatkową rozkosz.




 




Pozycja dla zaawansowanych par. W tej pozycji przejąć kontrole może partner ale i partnerka, lub kochankowie mogą złapać swój własny rytm. Kobieta może stymulować swoją łechtaczkę poprzez pocieranie się o udo partnera,co zwiększy jej doznania.. Mężczyzna nie ma problemu z penetracją gdyż kobiet leży w sposób ułatwiając mu dostęp do pochwy. Pozycja nie nadaje się raczej dla mężczyzn z małymi przyrodzeniami, gdyż członek nie wejdzie tak głęboko w kochankę jak przy innych pozycja.
 








Pozycja bardzo intymna, pozwala poczuć bliskość partnera,oraz ciepło jego ciała. W tej pozycji raczej  nie ma mowy o szybkich  ruchach, jest to pozycja przeznaczona do napawania się seksem. Partnerzy są w swoich objęciach mocno przytuleni do siebie,czują swoje oddechy. Tutaj inicjatywę przejmuje raczej partnerka. Kobieta może kiwać się w przód i w tył,l ub lekko unosić pupę w górę i w dół. Przy czym także stymulować swoją łechtaczkę pocierając się o łono partnera. Kochankowie mogą patrzeć sobie głęboko w oczy,namiętnie całować,dotykać pleców ,szyi, bawić się włosami partnera lub szeptać miłe słowa. Pozycja idealna na romantyczne wieczory 





W tej pozycji kobieta utrzymuję równowagę poprzez objęcie rękoma szyi partnera, oraz podtrzymaniu przez kochanka jej ciała. Partnerka kiwając się w przód i w tył nadaje rytm stosunkowi. Mężczyzna dotyka penisem przedniej ścianki pochwy ,może ona także umożliwić stymulacje punku G. Tutaj mężczyzna dość głęboko wchodzi w ciało kobiety. Tym samy dając jej wielką rozkosz. Gdy kochanek ma silne ręce może unieść partnerkę ,chwytając ją za pupę i sam nadawać tempo akcji. Pozycja dla par które lubią urozmaicać swoje pożycie i kochać się niekoniecznie jedynie w pozycji misjonarskiej. Wymaga dość dużej siły zarówno od kobiety jak i mężczyzny








W tej pozycji mężczyzna może swobodnie podziwiać ciało kobiety. Pieścić je piersi ,oraz patrzeć jej głęboko w oczy. Tutaj partner ma władzę która umożliwia mu nadawanie tempa oraz głębokości pchnięć. Kobieta może
rozluźnić się, oddać fali przyjemności ,którą zapewni jej partner. Pozycja dość banalna ale daje dużo rozkoszy obojgu partnerom. Umożliwia ona pieszczenie łechtaczki kochanki przez mężczyznę. Idealna pozycja dla par które lubią kontakt wzrokowy podczas stosunku.


                                                                                                                                     

                                                                                                           

W tej pozycji, partner może dość głęboko wejść w swoją partnerkę. Penetracja pod tym kątem ułatwia stymulowanie magicznego punktu G. Tutaj mężczyzna przejmuję kontrolę nad rytmem  i tempem pchnięć. Jest to idealna pozycja dla par, w kórych partner ma mniejszego członka , i nie zawsze podczas stosunku może wejść tak głęboko w partnerkę jakby trgo chciała.  Kobieta może swobodnie głaskać kochanka po plecach lub pośladkach. Gdy partnerka rozchyli nogi i oprze je na ramionach mężczyzny, umożłiwi mu patrzenie na jej twarz pełną rozkoszy, co nasyci go jeszcze bardziej.


Czytaj więcej...

ORGAZM- Udawać ?czy nie udawać? . Oto jest pytanie



Orgazm jedna z najprzyjemniejszych rzeczy w życiu człowieka. Fala ciepła ,dreszczy,skurczów,czasami nawet drgawek,wywołuje u ludzi stan który tak na prawdę trudno opisać słowami . Przyjemność która zapewnia nam dobre samopoczucie,odprężenie oraz moment w którym rzeczywistość na kilka seksu przestaje istnieć. No właśnie jak sięgniemy do internetu i wdrążymy się w ten stan opisywany przez ludzi ,możemy przeczytać wiele ciekawych opisów na temat przeżyć związanych z orgazmem,jedno jest pewne każdy z osobna zachwala ten stan pod niebiosa. Skoro tak jest,dlaczego my kobiety mamy tak wielką skłonność do udawania orgazmu? Dlaczego odmawiamy sobie tej wielkiej przyjemność? Z reguły ludzie nie odmawiają sobie przyjemnych rzeczy, wręcz przeciwnie czasami są skłonni nagiąć zasady by móc przeżyć jakąkolwiek przyjemność. Jak wiadomo nasze kobiece ciała są bardziej skomplikowane niż ciała mężczyzn ,i trudniej jest nam osiągnąć orgazm ale to nie powód by rozkładać ręce i odpuszczać sobie te kilka chwil tak wielkiej przyjemności. Są dwa najbardziej popularne orgazmy u kobiety,orgazm dopochwowy oraz orgazm łechtaczkowy. Ten pierwszy czyli orgazm dopochwowy jest o wiele bardziej trudniejszy do osiągnięcia przez kobiety,wymaga odpowiednich pozycji oraz odpowiednich starań partnera,nie każda pozycja umożliwia kobiecie osiągnięcie tego typu orgazmu. Łatwiej jest dojść kobiecie przez orgazm łechtaczkowy ,wtedy to w grę wchodzi ręka lub język partnera,możemy z łatwością pokierować kochanka w jaki sposób ma on władać swym językiem lub palcami by doprowadzić nas do szczytowania.  Jest wiele odpowiedzi dlaczego kobiety udają orgazm ale nie ma jednej konkretnej dlaczego?
Zadzwoniłam dziś do mojej przyjaciółki z pytaniem dlaczego tak się dzieje,nie doszłyśmy do jednej konkretnej odpowiedzi ale padło stwierdzenie że nam kobietom po prostu nie chce się tłumaczyć swojemu partnerowi w jaki sposób ma on dać nam tą przyjemność ,większość facetów ( nie mówię że każdy z nich ) dba tylko o swoje potrzeby i nie zwraca uwagi na potrzeby swojej kobiety ,dla tego typu facetów ważne jest to aby on mógł dojść i spełnić swoje potrzeby.  A kobiety aby nie sprawić przykrość swojemu kochankowi który uznaje się za wielkiego znawce seksu  po wszystkim na krótkie pytanie swojego faceta „doszłaś?” odpowiadają tak. Rozmawiając stwierdziłyśmy też że kobiety które są w związkach w których nie koniecznie jest wielkie uczucie udają ponieważ nie zależy już im na partnerze, i nie mają ochoty na tłumaczenie mu dlaczego nie mają  z nim orgazmu,uprawiają seks tylko po to aby odbębnić stosunek i mieć to z głowy . Są też sytuacje gdy to kochanek bardzo się stara i robi wszystko co może ,a my po prostu nie dochodzimy po mimo wielkich starań, i tu orgazmu udajemy także aby nie zrobić przykrości kochankowi ,ale przykrości z powodu jego starań które na prawdę były. Udajemy też ponieważ nasze kompleksy biorą górę i nie możemy w pełni oddać się przyjemności wynikającej z uprawiania seksu, oraz gdy nie chcemy stracić w oczach partnera tej dzikiej kocicy która wije swoje ciało w każdą stronę i nie ma problemu z orgazmem,nie chcemy po prostu stracić w  jego oczach wyobrażenia o nas. Udajemy gdy w nasze pożycie wdrąży się ukradkiem monotonia i facet przestaje nas zaskakiwać , seks za każdym razem wygląda tak samo,udajemy  z braku uwagi nami,udajemy gdy nasz kochanek nie spełnia naszych oczekiwań i jego przyrodzenie nie ma tylu centymetrów ilu byśmy chciały. Tylko dlaczego nie pomyślimy w tym wszystkim o sobie? Dbamy tylko  o to aby facet nawet jeżeli nie ma już pomiędzy nami uczucia mógł sobie spokojnie spełniać swoje potrzeby. Prawda jest taka, że gdy jesteśmy w związku, który zadowala nas pod względami fizycznymi oraz psychicznymi łatwiej jest nam przyznać się do tego, że dziś wieczorem nie miałyśmy orgazmu ,oraz do rozmowy w celu naprowadzenia naszego kochanka na sposób, który mógłby nam dać tą wielką przyjemność. Nie boimy się wtedy przyznać to tego, że nie umiemy lub mamy trudność w osiągnięciu tego przeżycia. Musi pamiętać o tym, że facet nie jest oraz nigdy nie był kobietą i to my musimy go nauczyć jak mógłby sprawić abyśmy podczas seksu mogły dojść a nie udawać po raz setny.  Wielką rolę w sytuacji w której kobieta udaje orgazm odgrywa rozmowa,i odwaga która popchnie nas w wyznanie naszego problemu partnerowi. Moim zdaniem nie ma sensu udawać orgazmu,jeżeli robimy to nieustanie i nie zależy nam aby to zmienić pora by zastanowić się czy ten związek jest tego wart? Pomóc mogą lekarze ,poradnie albo lektura do której możemy sięgnąć w każdej chwili. Nie odmawiajmy sobie tej przyjemności ,jeżeli nie doświadczyłyśmy jej jeszcze powiedzmy o tym partnerowi . Facet z reguły lubi wyzwania jeżeli postawisz mu ,wyzwanie doprowadzenia cię do orgazmu z chęcią skorzysta oni lubią wygrywać i stawać na podium ,dla niego podium będzie wtedy gdy powiesz mu te magiczne słowa ” doszłam kochanie ” będzie go napawać duma oraz chęć ponownej wygranej.

Czytaj więcej...

CIEMNIEJSZA STRONA SEKSU-Czyli kiedy nie wszystko wygląda tak jakbyśmy tego chcieli





 Każdy z nas chociaż raz przeżył rozczarowanie przed ,w trakcie lub na końcu uniesień miłosnych. Zarówno my kobiety jak i mężczyźni mamy oczekiwanie jak powinien wyglądać nasz seks ,czasami mniejsze czasami większe,zależy to oczywiście od sytuacji ,miejsca, czasu ,oraz kilku innych czynników. Ale zacznijmy od początku . Już w momencie dorastania gdy nie mieliśmy styczności z seksem ale zaczynamy o nim rozmyślać mamy wyobrażenie naszego pierwszego uniesienia. Zamykamy oczy i zaczynamy tworzyć scenariusz w naszych myślach jak powinien wyglądać nasz pierwszy raz ,kobiety w większości marzą o świecach, płatkach róż ,nastrojowej muzyce i błogim nastroju ,który będzie się unosił w powietrzu. Facet z reguły nie przykłada tak wielkiej uwagi na to w jakich warunkach odbędzie się jego pierwszy seks ,kieruje on raczej swoją wyobraźnie na stworzenie kobiety idealnej, z którą to oddałby się pierwszemu stosunkowi. Oczywiście to tylko stereotypy ale jakże wielki procent one stanowią. Problem tkwi w tym że niestety w większości przypadków nasz pierwszy raz sporo odbiega od naszego wcześniejszego scenariusza którego tak skrupulatnie tworzyliśmy w myślach. Dlaczego? Odpowiedzi na to pytanie jest sporo w większości przypadków młodzi ludzie ,zaczynają zapoznawać się z seksem nie w szkole ale w internecie, oglądając filmy porno ,z gazet dla dorosłych lub po prostu z filmów które nasi rodzice starannie ukryli przed nami z myślą że zrobili to na tyle sprytnie ,by ich pociechy za nic w świecie ich  nie znalazły. Seks na tych filmach wygląda zupełnie inaczej niż przebiega w rzeczywistości ,pary kochają się tam godzinami ,mężczyzna nie ma problemu ze wzwodem ,a kobieta ma na wszystko ochotę i siły,nie wspominając o wyglądzie aktorów i aktorek porno. Wysoka blondynka opalone ciało duży biust i pośladki tak idealne, że aż trudno nadziwić się że są prawdziwe,no i oni piękne umięśnione torsy, opalone ciała ,oraz penisy wielkości przedramienia. Miliony pozycji w których nie można się nadziwić jak ta kobieta wygięła swoje ciało by facet swoim ogromnym przyrodzeniem mógł w nią wejść,nie wspominając o odgłosach wydawanych przez aktorki i wytryskach które zalewają ciało kobiety . Ale rzeczywistość niestety przynosi wielkie rozczarowanie osobom które pragną przeżyć swój pierwszy raz tak jak gwiazdy porno. Dla większości kobiet pierwszy stosunek bywa bolesny pojawiają się krwawienia ,nie wspominając że prawie każda dziewczyna może zapomnieć o orgaźmi przy swoim pierwszym stosunku,a chłopak? Chłopak też nie ma kolorowo również może czuć dyskomfort, oraz ból no i taki pierwszy stosunek kończy się w rekordowym tempie. Gdy minie ekscytacja pierwszego seksu zaczynamy się zastanawiać dlaczego ludzie tak lubią seks ,przecież nie był on aż tak przyjemny i nie dawał takich  uniesień o których tyle czytaliśmy. Na całe szczęście takie myśli mijają gdy zaczynamy uczyć się seksu, i poznawać nasze ciała. Gdy wejdziemy w etap drugi czyli zapoznamy się z naszym ciałem i seks uprawiamy na tyle często że zaczynamy szukać rzeczy które urozmaicą nasze pożycie zaczynają się rozczarowania dotyczące naszego partnera/partnerki. Gdy jesteśmy w początkach związku i główną role nad naszymi emocjami przejmuje ekscytacja,seks odbywa się w zaskakująco dużych ilościach.Tak ,tak każdy z was tego doświadczył, gdy potrafiliście kochać się 7 dni w tygodni czasami nawet po kila razy dziennie.Ale nie wiadomo dlaczego po dłuższym czasie stopniowo częstotliwość znacznie się zmniejsza i z 7 razy robi się 2 razy tygodniowo czasami 2 razy w miesiącu. Rozczarowanie? Myślę że tak ,zarówno dla partnerki jak i partnera. Pytanie tylko dlaczego zaczynamy tak rzadko współżyć gdy jesteśmy w stałych związkach. Oczywiście nie każdą parę dotyka ten problem, ale szacuje się że par z tym problemem jest więcej niż tych ,które nie mają z tym problemu. Może dlatego ,ponieważ kobieta później zaczyn wymagać więcej od swojego partnera i oczekuje czegoś czego dotychczas nie robił ,nie zadowalają już jej szybkie numerki bez gry wstępnej ,gdy to kochaliście się wszędzie gdzie tylko była okazja i w każdym miejscu. Pragnie czasu i poświęcenia od swojego faceta . No właśnie czy im tak na prawdę trudno poświęcić nam więcej czasu?A może oni wcale tego nie potrafią? I zamiast porozmawiać o tym ,kobiety z góry zakładają ,że nie ma sensu kochać się dziś wieczorem, bo  na pewno ten kolejny raz nie będzie różnił się od poprzedniego,znów będzie szybkie wejście krótka akcja i finał (oczywiście finał nie  dla kobiety ,lecz finał  dla jej partnera ) Ciało kobiety jest niestety lub stety bardziej skomplikowane niż ciało mężczyzny.Trudno jest napalonemu facetowi wytłumaczyć ,że musi chwilę poczekać ze wsadzeniem swojego członka  do pochwy swojej kobiety ,ponieważ ona chce chwili uwagi poświęconej tylko jej i jej ciału (całemu ciału, nie tylko dolnej partii która go tak bardzo interesuje) i by ta chwila dla nas nie trwał tyle co zawody w sprincie. Te z nas które mają to szczęście, i mają koło siebie partnera który umie to zrozumieć ,i potrafi zapewnić nam to czego oczekujemy są na wygranej pozycji ,gorzej mają kobiety których facet nie jest skłonny do poświęcenia im czasu, i za wszelką cenę grę wstępną traktuję jako karę . Przychodzi wówczas rozczarowanie wynikające z barku zrozumienia nas przez naszego partnera. Ale nie tylko my kobiety mamy uczucie rozczarowania ,facet takowe też ma.Z reguły to facet ma więcej oczekiwań od swoje partnerki,i to on ma wiele fantazji które wypełniają jego myśli,ale czy na pewno? Może po prostu kobiety boją się lub wstydzą jeszcze mówić o swoich fantazjach ,na całe szczęście okazało się że my kobiety mamy również dużo do powiedzenia na ten temat, i mamy równie duże oczekiwania od swoich partnerów. Wracają do wątku ,w głowie faceta nadal widnieją sceny z filmów porno i pragnie by jego kobieta wieczorami zamieniała się w gwiazdę porno. Problem zaczyna się gdy kobieta nie chce, lub nie ma ochoty na rzeczy które proponuję jej partner,lub gdy ona nie wykazuje zbyt częstej ochoty na seks,a gdy dojdzie do zbliżenie zamienia się w kłodę leżąc na łóżku i rozchyla nogi tylko po to by partner odbębnił już stosunek i dał jej święty spokój. Jedno jest pewne ,rozczarowania wynikają zarówno z naszej strony,strony kobiet jak i strony męskiej. Obie strony pragną rzeczy które po wyobrażeniach zamieniają się w jedno wielkie rozczarowanie. Kobieta nie potrafi wygiąć tak ciała jak aktora filmów porno, a facet nie ma 30 cm penisa,brak rozmowy przekłada się na kolejną noc bez seksu,a fantazje pozostają w głowach i nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości,facet nie potrafi doprowadzić kobiety do orgazmu ,i kończy w rekordowym tempie,kobieta udająca orgazm i jej tysiąc wymówek na dzień bez seksu,w którym nie ma już pożądania, i te w których pożądanie wychodzi tylko z jednej strony. Rozczarowań jest sporo ,ale to nie jest powód aby zakończyć uprawianie seksu,pamiętajmy o tym że daje nam on wiele cudownych chwil,jeżeli tylko nauczymy się rozmawiać o nim i o tym czego pragniemy i oczekujemy. Nie możemy tylko brać musimy nauczyć się też dawać ,seks nie jest biletem w jedną stronę dając przyjemność drugiej osobie, nie bójmy się poprosić o rewanż . Nie wszystko toczy się w sposób jaki byśmy chcieli.Seks nie należy to najprostszych rzeczy i musimy zdawać sobie sprawę że kobieta z która jesteśmy nie zawsze zamienia się w gwiazdę porno na nasze życzenie ,a facet nie zawsze potrafi dać nam tyle uczucia ile potrzebujemy.

Czytaj więcej...

Czy seksu trzeba się nauczyć ?


Seks czynność która dostarcza nam wiele przyjemności ,ale czy należy ona do najprostszych rzeczy w życiu człowieka? Zapewne nie. Ale zacznijmy od początku. Seksem zaczynam się interesować w wieku dojrzewania ,zazwyczaj wiemy tylko że facet ma penisa a kobieta ma pochwę gdy penis wejdzie w kobiecą pochwę i wykonuje ruchy posuwiste zaczyna się seks. Niby tak i w sumie nie ma w tym zbytniej filozofii ,ale z biegiem czasu zaczynamy zauważać że nie tylko na wkładaniu i wyjmowaniu penisa polega seks. Pomalutku zaczynamy odkrywać jego nowe oblicza o których kiedyś nie mieliśmy pojęcia. I tak do momentu w którym to zaczynamy regularnie współżyć. Dochodzi seks oralny ,analny, fetysze ,sadomaso i wiele innych. I w sumie to od nas zależy , który z tych wariantów chcemy dołączyć do naszego pożycia. Ale jest jeszcze ten moment, w którym to nie współżyjemy z partnerem/partnerką i to właśnie wtedy powinniśmy zacząć naukę,naukę samych siebie . Najłatwiejszym sposobem aby dowiedzieć się co tak na prawdę sprawia nam przyjemność w seksie jest zapoznanie się z własnym ciałem. Nie bójmy się dotykać ,głaskać, szczypać,nie bójmy się masturbować! W dzisiejszych czasach masturbacja jest nadal tematem tabu,i rzadko kto przyznaje się do owej czynności,jeżeli już się to zdarzy tendencje do przyznawania się mają raczej mężczyźni, chociaż kobiety też zaczynają pomału otwierać się na ten temat. Coraz częściej możemy zobaczy w kobiecej prasie, artykuły mówiące nam kobietom jak i w jaki sposób dostarczyć sobie przyjemność. Nie ukrywam że cieszę się z tego powodu ,gdyż czasy w których kobiety były linczowane za choćby próbę sprawienia sobie owej czynności już dawno minęły! Bo któż wie lepiej co tak na prawdę sprawi nam przyjemność jak nie my sami? Poświęćmy sobie trochę czasu ,zafundujmy sobie wieczór tylko dla siebie ,poświęćmy na to czas ,nie śpieszmy się. Próbujmy wszystkiego co nam przyjdzie do głowy i co mogłoby nam sprawić przyjemność. Sposobów jest wiele ,przygaśmy światło ,niech w tle leci muzyka która nas nastroi na chwile uniesień,lub włączmy film erotyczny i oddajmy się grze aktorów.Oczywiście sposób w jaki będziemy zapoznawać się z naszym ciałem zależy tylko i wyłącznie od nas ,od tego na co mamy ochotę i w jakich warunkach sprawi nam to największą przyjemność. Na rynku jest wiele gadżetów które pomogą nam w doznaniach.
Pamiętajmy o tym że nauka seksu nie trwa godzinę lub dwie jest to długi proces i każdy osobiście będzie wiedział kiedy dotarł do granicy która go satysfakcjonuje. Gdy zapoznamy się z naszym ciałem i tak ja wyżej pisałam zaczynamy współżyć z drugą osobą musimy nauczyć naszego kochanka mapy naszego ciała. Mówić mu co sprawia nam przyjemność i w jaki sposób ma on dotykać nasze ciało, w jakim tempie,rytmie,w którą część ciała lubimy gdy nas całuje. Nie zapomnijmy też o naszym partnerze poświęćmy mu także uwagę ,wbrew pozorom faceta także jej potrzebuję i nie zawsze widok sterczącego penisa naszego kochanka świadczy o jego pełnym podnieceniu. Zapytajmy się które części jego ciała mamy pocałować poświęćmy czas jego szyi uszom sutkom a nawet pośladkom,pamiętajmy o tym że seks jest w pełni udany tylko wtedy gdy przynosi przyjemność obojgu partnerom. Jeżeli zdecydujemy się wprowadzić w nasz seks ,seks oralny także zaczynamy dostrzegać ze trzeba się go nauczyć ,że są inne sposoby niż wkładanie i wyjmowanie penisa z ust.W grę zaczyna wchodzić język oraz ręce,zaczynamy poznawać nowe ruchy rąk i ust które przynoszą przyjemność naszemu facetowi.Facet także uczy się jak dogodzić kobiecie językiem, jakie ruchy wykonywać, w jakich strefach naszej perełki najlepiej błądzić językiem , z jaką szybkością i z jakim uciskiem.Zauważamy że nasze piersi również przynoszą rozkosz partnerowi kiedy to ona wsuwa swojego człona pomiędzy nasze skarby.Dostrzegamy również że naszego partnera nie tylko interesuje jedna „dziurka” naszego ciała w którą tak chętnie wsuwa swoje przyrodzenie ,seks analny nie jest jeszcze tak popularny jak ten zwyczajny dopochwowy i nadal stanowi tabu ale coraz częściej ludzie decydują się współżyć w ten sposób. Kobieta również uczy się że facet nie tylko posiada penisa ale i jądra które za sprawą naszego dotyku potrafią sprawić wielką rozkosz partnerowi.Naukę możemy czerpać z prasy ,książek,ale i filmów porno. Oglądajmy je ,uczymy się nowych pozycji ,technik.Nie bójmy się przyjemności która wynika z uprawiania seksu. Uczmy się na próbach i błędach nie podajmy się jeżeli coś nam nie wychodzi. Człowiek uczy się całe życie także seksu,z każdym nowym partnerem/partnerką uczymy się nowych rzeczy ,a jeżeli jesteś w jednym długim związku uczmy się nie wpadać  w monotonnie ,i starajmy się urozmaicać nasz seks.Jest wiele pozycji i technik seksu których możemy się nauczyć,i nie trzeba do tego wiele, wystarczą chęci,jedynym naszym ogranicznikiem w naszej nauce jest granica którą sobie postawimy w naszym pożyciu. Tak więc seksu jak i innych rzeczy w naszym życiu musimy się nauczyć,może nie tyle samego seksu ale jego tajników, im większą  wiedzę na jego temat posiądziemy tym więcej będziemy mogli cieszyć się jego doznaniami.


Czytaj więcej...

© Bliżej Zbliżeń, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena